Szczęśliwa trzynastka w Łącku

XIII edycja Festiwalu Folkloru i Kultury Ziemi Kujawskiej i Mazowieckiej „Od kujawiaka do oberka” okazała się nie być pechową, tylko tradycyjnie okazją do świetnej zabawy i poznania uroków nie tylko folkloru.
Organizatorem festiwalu jest Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Pojezierza Gostynińskiego. Przewodniczący zarządu Stowarzyszenia, wójt Łącka, Zbigniew Białecki stwierdził, że tegoroczny festiwal niesie ze sobą pewne ryzyko. – Tym ryzykiem jest dzień, w którym się odbywa. Bo po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na niedzielę – mówił. Zaznaczył, że rok temu Stowarzyszenie świętowało swoje 20-lecie i że wchodzi w trzecią dekadę działalności, która będzie równie udana jak te dwie poprzednie. – Festiwal to promocja kultury gmin, które są w Stowarzyszeniu. Państwa uczestnictwo w tym wydarzeniu to dowód, że muzyka gra wam w duszy – mówił Zbigniew Białecki.
Dyrektor biura Stowarzyszenia, Katarzyna Mikołajczyk podkreśliła, że w ciągu poprzednich edycji festiwalu odbyło się ponad 200 koncertów. – Festiwal jest miejscem spotkań i integracji. Jest naszym wspólnym sukcesem – mówiła. Razem ze Zbigniewem Białeckim wygłosiła oficjalną formułkę o otwarciu festiwalu.

Wśród gości „Od kujawiaka do oberka” byli m.in. wiceprzewodniczący Rady Powiatu, Adam Sierocki, starosta gostyniński Tomasz Matuszewski, wójtowie i burmistrzowie gmin zrzeszonych w Stowarzyszeniu. Adam Sierocki w imieniu władz powiatu dziękował Stowarzyszeniu za działalność i organizację festiwalu. Podkreślił, że powiat płocki wspiera festiwal, bo to inicjatywa godna wsparcia, a Katarzynie Mikołajczyk wręczył bukiet kwiatów. Natomiast starosta gostyniński przekazał list od marszałka Mazowsza.
Podczas festiwalu można było podziwiać artystyczne umiejętności zespołów Wisła z płockiego POKiS, Grzybowianki i Grzybowiacy, Dzieci Ziemi Łąckiej, Kamieniaki, Promyki Lucienia, Sanniki, Szczawin Kościelny, Iłowiacy, Teodorki, a gwiazdą festiwalu był słowacki zespół Folklorny Subor Lipovec.
„Od kujawiaka do oberka” rozrasta się niemal co roku. W łąckiej hali, gdzie odbywa się festiwal, pojawiło się 50 wystawców. W tym gronie poszerza się grupa kół gospodyń wiejskich. Na stoiskach można się było delektować smakołykami przygotowanymi przez gospodynie, ale też podziwiać rękodzieło czy kupić zdrową żywność. Festiwalowi tradycyjnie towarzyszył konkurs kulinarny „Ze smakiem” na najlepszą potrawę, wypiek i nalewkę.
W tym roku padł rekord, bo było ponad 80 zgłoszeń, z czego blisko 40 w kategorii nalewka. Jury miało trudny orzech do zgryzienia. Wśród nalewek były te z czarnego bzu, czarnej porzeczki, cytryny, sosny, moreli czy pigwy. Na jury największe wrażenie zrobiła nalewka z czarnego bzu autorstwa Janiny Kwestarz z Łącka. Drugie miejsce zajęła cytrynówka Edyty Kalwas z Sendenia, a trzecie jeżynówka Zofii Skiby z Lasotek (gm. Brudzeń Duży).
Wśród potraw na konkursowym stole pojawiły się np. domowy ser kozi, gęsina na św. Marcina z owocami, rolada ziemniaczana, pesto z jarmużu. Wygrał domowy ser kozi Marty Żakiety z Barcika Nowego (gm. Sanniki). Drugie miejsce przypadło gęsinie na św. Marcina, przygotowanej przez Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Kowalu, a trzecie pasztet z królika z żurawiną Martyny Sztarbowskiej z Kluska (gm. Gostynin).
W kategorii wypieki pojawiły się m.in. serniki czy śliwkowy piernik z kaszy jaglanej. Wygrała szarlotka Jadwigi Śmiechowskiej z Łącka. Piernik Stuletni Zofii Skiby z Lasotek zajął drugie miejsce, a trzecie grzybki Anieli Sielaczek z Władysławowa.

tekst i fot. (gsz)

Zobacz kolejny artykuł

O Drobinie nie tylko historycznie

Stowarzyszenie „Edukacja dla Drobina”, które wspiera Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Drobinie, realizuje projekt „Drobin historycznie, …

Uroczystość w Staroźrebach, diamentowe i złote gody

W Staroźrebach świętowano wyjątkowe jubileusze. Pięć par uroczyście obchodziło diamentowe gody, czyli 60 lat małżeństwa, …