Strażak z Wyszogrodu odniósł sukces w Diamond Cup Warsaw FIWE

Strażak z Wyszogrodu, 26-letni Bartosz Kwaśnik ma jedną, wielką pasję – kulturystykę. – Już jako nastolatek podnosiłem ciężary w domowej siłowni, która składała się z prostej ławeczki i kilku hantli. Dziś jestem dumny z tego, co osiągnąłem – zapewnia.
Najpierw była zwykła domowa siłownia i prosta ławeczka, ale przyszedł taki moment, że to dla strażaka z Wyszogrodu okazało się niewystarczające. – Stwierdziłem, że najwyższy czas zacząć trenować w dobrze wyposażonych siłowniach, a przede wszystkim zacząć ciężką pracę nad poprawą wyglądu swojej sylwetki – tłumaczy.
Kiedy trening był już profesjonalny, Bartoszowi Kwaśnikowi przyszło do głowy, że mógłby wziąć udział w zawodach kulturystycznych rangi ogólnopolskiej. A nawet pojawiły się marzenia o wystąpieniu na scenie międzynarodowej.
– W 2014 roku skończyłem kurs potwierdzający kwalifikacje zawodowe jako instruktor siłowni – trener personalny z wynikiem pozytywnym oraz kurs instruktora sztuk walki – MMA, również z wynikiem pozytywnym. Po ukończeniu kursów podjąłem decyzję o profesjonalnej opiece trenerskiej, tak by móc zostać zawodnikiem sportów sylwetkowych – opowiada o kolejnych krokach.
Od decyzji o podjęciu profesjonalnego treningu do spełniania marzeń droga wcale nie była łatwa. – Po roku ciężkich, wyczerpujących, pełnych wyrzeczeń i poświęceń przygotowań zdecydowałem się spróbować swoich sił w zawodach kulturystycznych. Moje pierwsze zawody to „Debiuty kulturystyczne Federacji WFF – WBBF” w Ostrowi Mazowieckiej, na których zająłem IV miejsce w kategorii „Fitness plażowe mężczyzn” – mówi o pierwszym sukcesie.
Po wywalczeniu miejsca tuż za podium, apetyt na kolejne sukcesy i chęć rywalizacji znacznie u Bartosza wzrosła. Rozpoczął przygotowania do startu w zawodach Pucharu Polski w Siedlcach. Wybór miejsca okazał się strzałem w dziesiątkę, Kwaśniak wszedł do ścisłego finału TOP 6.
Po roku przerwy w startach i dalszemu doskonaleniu sylwetki, strażak wystartował w zawodach kulturystycznych prestiżowej, międzynarodowej Federacji IFBB Grand Prix Polski FIWE 2017 w kategorii „Fitness plażowe atletyczne OPEN”. – Zająłem tam V miejsce spośród 25 zawodników. Ten wynik udało mi się potwierdzić na zawodach „Kamienna Rzeźba” w Strzegomiu, w tej samej kategorii, gdzie ponownie zająłem V miejsce w finałowym TOP 6 – wylicza.

Rok 2018 przyniósł kolejne potwierdzenia dobrze wybranej drogi na realizację marzeń. Zawody w Strzegomiu „Kamienna Rzeźba” w kategorii „Fitness plażowe atletyczne” przyniosło Bartoszowi VI miejsce i pozwoliło uwierzyć, że kolejny krok to zawody międzynarodowe.
We wrześniu kulturysta wystartował w międzynarodowych zawodach „Diamond Cup Warsaw FIWE”, w kategorii „Fitness plażowe mężczyzn – 176 cm wzrostu”. Obok skromnego strażaka z Wyszogrodu na scenę wyszli zawodnicy z całego świata.
– Start w zawodach zakończył się dla mnie ogromnym sukcesem, w który do dziś nie mogę uwierzyć. Stanąłem na deskach międzynarodowej sceny i zająłem wysokie III miejsce TOP 3 spośród zawodników, między innymi z Malty i Austrii oraz oczywiście rodakaów. Jest to dla mnie ogromne osiągnięcie. Niesamowicie cieszę się, że tak długo wyczekiwany puchar na międzynarodowych zawodach w końcu trafił w moje ręce. Był to dla mnie ogromnie ważny start, mimo tego że uplasowałem się na wysokiej pozycji, to dodatkowo zdobyłem punkty do światowego rankingu w tabeli prestiżowej międzynarodowej federacji IFBB – tłumaczy podekscytowany.
Sezon kulturystyczny jeszcze się nie zakończył, ale dalsze plany strażaka z Wyszogrodu są uzależnione od spraw finansowych i zdrowotnych. – To jest kosztowny sport, sam nie jestem w stanie ponieść wszystkich kosztów przygotowań i startów w zawodach – wyjaśnia.
Korzystając z rozmowy z Tygodnikiem Płockim, Bartosz Kwaśnik chciałby podziękować wszystkim osobom wspierającym go w przygotowaniach. – Przede wszystkim mojej rodzinie, narzeczonej, przyjaciołom i znajomym, trenerowi Tomaszowi Słodkiewiczowi oraz podziękować firmom, które dołożyły swoją małą cegiełkę do tych przygotowań: Okręgowa Stacja Kontroli Pojazdów Jacka Kasztelana, „Quanta cars” wypożyczalnia samochodów, sklep wędkarski „Orata” w Wyszogrodzie, „Vita Clinic”, ,,Drip’s”” kroplówki witaminowe i „Power Club” w Płońsku.

Jol.
fot. Archiwum Bartosza Kwaśnika

Zobacz kolejny artykuł

Społeczna inicjatywa w Siecieniu

W Siecieniu (gm. Brudzeń Duży) został powołany do życia Lokalny Klub Wolontariusza. Utworzenie Klubu oraz …

Pomnik w Rębowie jak nowy

Dla mieszkańców Rębowa (gm. Wyszogród) to była podniosła chwila. W centralnym punkcie miejscowości, na pl. …