Dni gminy Bodzanów

Święto z mnóstwem atrakcji
Gminne dożynki były ostatnim akcentem tegorocznych Dni gminy Bodzanów. Organizatorzy zadbali, aby nikt podczas święta gminy się nie nudził.
Dni rozpoczęły się od patriotycznych uroczystości w Bodzanowie. Odprawiona została msza święta i złożono kwiaty pod Pomnikiem Niepodległości. Po południu były sportowe atrakcje, czyli III Bieg Krasnala i IV Bieg Bodzanowski. Kolejny dzień święta gminy przyniósł zmagania strażaków podczas zawodów sportowo-pożarniczych, a miłośnicy rowerów wybrali się na rajd. Później bawiono się w Nowym Miszewie podczas pikniku rodzinnego „Pożegnanie lata”.
Ostatni dzień rozpoczęła msza święta polowa w intencji plonów. – Dziękujemy rolnikom, bo wytwarzają nasz chleb powszedni. Rolnicy są też ważnym elementem naszego gminnego samorządu – mówił po nabożeństwie wójt Bodzanowa, Jerzy Staniszewski.

Gość dożynek, marszałek Mazowsza Adam Struzik również dziękował rolnikom za ich pracę. – To był trudny rok dla rolników. Najpierw przymrozki, potem susza. Oczekujemy od rządzących podjęcia działań, aby wspomóc rolników. Dziękując wam za trud, wierzę, że nie zostaniecie sami z waszymi problemami mówił Adam Struzik.
Po zakończeniu mszy odbyła się też miła uroczystość uhonorowania ks. Tomasza Mazurowskiego, proboszcza bodzanowskiej parafii, który świętował 40–lecie kapłaństwa. Były listy gratulacyjne i dyplomy od marszałka Mazowsza i wójta gminy.
Jak przystało na dożynki nie zabrakło przekazania chleba. Na ręce włodarzy gminy bochen chleba przekazali starostowie dożynek Agnieszka Szparadowska i Krzysztof Marciniak. – Życzę wszystkim, aby tego symbolu, jakim jest chleb, nie zabrakło na naszych stołach. Obiecuje, że będziemy go dzielić w samorządzie sprawiedliwie – mówił wójt. Było też tradycyjne dzielenie się chlebem i obrzęd dożynkowy w wykonaniu zespołu „Grzybowianki”.
Bodzanowską tradycją jest strzał z piszczeli, który obwieszcza rozpoczęcie mniej oficjalnej części dożynek. Z piszczeli wystrzelił wójt Jerzy Staniszewski, a huk był taki, że stojący bliżej sceny przez kilka minut nic nie słyszeli. – Ten strzał spowodował, że muszę na nowo zebrać myśli – stwierdził starosta płocki, Mariusz Bieniek. Starosta dziękował rolnikom za ich pracę i mówił, że dożynki to jedno z najpiękniejszych świąt. Dodał, że w ciągu roku od ostatniego święta plonów w gminie Bodzanów sporo się zmieniło. Przybyło organizacji, które chcą promować gminę. Był to też rok nowych, ważnych dla niej inwestycji.
(gsz)

Zobacz kolejny artykuł

Rajd „Brwileńska Ostoja”

Po raz siódmy miłośnicy pieszych wędrówek i historii spotkali się na Rajdzie Miejscami Pamięci Narodowej,, …

Papierosy bez polskiej akcyzy

Kryminalni z Sierpca zabezpieczyli około 30 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kontrabanda przechowywana …