Dyskusja o zewnętrznej infrastrukturze komunikacyjnej Płocka. Uczestnikami byli między innymi przewodniczący Rady Powiatu Lech Dąbrowski, starosta płocki Mariusz Bieniek, dyrektor Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego Piotr Brzeski, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik i posłanka Elżbieta Gapińska

Będzie remont drogi do Wyszogrodu

S10 i tory do Modlina najwcześniej za kilka lat, ale…

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad czeka na zielone światło, żeby zacząć przygotowania do budowy drogi szybkiego ruchu S10. To kwestia kilku lat. Budowa połączenia linii kolejowej z Płocka do Modlina to już bardziej odległa przyszłość. Jest jednak dobra wiadomość. W przyszłym roku ma zacząć się przebudowa drogi krajowej nr 62 z naszego miasta w kierunku Wyszogrodu.
W ubiegłym tygodniu radni zajęli się podczas sesji działaniami Urzędu Miasta zmierzającymi do poprawy zewnętrznej infrastruktury komunikacyjnej naszego miasta. W obradach wzięli udział posłanka Elżbieta Gapińska, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik oraz przedstawiciele GDDKiA i PKP – PLK, a także powiatu płockiego. – Z perspektywy ostatnich czterech lat widać iskierkę nadziei. W październiku ubiegłego roku zostało podpisane rozporządzenie zmieniające przebieg trasy S10. Jest również szansa dla infrastruktury kolejowej. Pojawia się koncepcja budowy połączenia kolejowego Płock – Modlin, chociaż jest ona na odległych miejscach – rozpoczął dyskusję przewodniczący Rady Miasta Artur Jaroszewski.
Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski przypomniał, że ostatnie lata to zabiegi samorządu, by kluczowe inwestycje komunikacyjne nie omijały Płocka. Chodzi przede wszystkim o poprowadzenie trasy szybkiego ruchu S10 po nowym śladzie w jak najbliższym sąsiedztwie Płocka, przebudowę dróg krajowych nr 60 i 62, a także modernizację dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych przez rozwój współpracy w ramach obszaru funkcjonalnego, którego liderem jest Płock. – Prowadzimy rozmowy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad o przebudowie drogi krajowej nr 62 w kierunku Wyszogrodu wraz z budową obwodnicy Słupna. W ramach Regionalnych Inwestycji Terytorialnych planujemy wybudować trasę północno-zachodnią od węzła Otolińska przez Węzeł Bielska do węzła Długa. To nie tylko inwestycja komunikacyjna, pozwoli też na otwarcie nowych terenów inwestycyjnych – mówił Andrzej Nowakowski.
Marszałek Mazowsza Adam Struzik zapewnił, że samorząd wojewódzki będzie wspierał Płock w staraniach o wybudowanie trasy S10 w pobliżu miasta. – Obecnie Płock jest oddalony od głównych szlaków komunikacyjnych. Dlatego chcę doprowadzić, by trasa S10 została wpisana do europejskiej sieci komunikacyjnej TEN-T. Dzięki temu na budowę tej drogi można by pozyskać środki unijne – tłumaczył Adam Struzik.
Marszałek Struzik wspomniał także, że samorząd województwa będzie wspierał rozbudowę dróg wojewódzkich. Jego zdaniem istotne jest także wzmocnienie pozycji portów lotniczych w Warszawie i Modlinie. To na ich bazie można stworzyć centralny port lotniczy, co byłoby tańszym rozwiązaniem niż budowa nowego, dużego lotniska od podstaw. Ale dla rozwoju obu lotnisk niezbędna jest rozbudowa infrastruktury komunikacyjnej – drogowej i kolejowej. – Nie chodzi tylko o dowóz pasażerów, ale także o transport paliwa lotniczego z Orlenu – tłumaczył Adam Struzik.
Marszałek województwa mazowieckiego podkreślał także znaczenie współpracy z partnerami z Holandii w sprawie drogi wodnej E40. – Szczególnie zależy nam na odcinku od Włocławka przez Płock do Warszawy. Oczywiście na razie mówimy głównie o ruchu turystycznym – dodał A. Struzik.
Szef Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego Piotr Brzeski zaznacza, że ma przebiegać od autostrady A6 w Szczecinie przez Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock do S7 w Nowym Dworze Mazowieckim i S8 w Wołominie.
Dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA Krzysztof Kondraciuk wyjaśniał, że przygotowania do budowy drogi S10 trwają, ale problemem jest brak pieniędzy. Przy okazji wywołał zaniepokojenie radnych, stwierdzając, że nie chciałby, by trasa S10 przebiegała zbyt blisko Płocka i ograniczała rozwój miasta. Radna PiS Wioletta Kulpa poprosiła o konkrety, a przewodniczący Rady Miasta Artur Jaroszewski stwierdził, że jeśli droga szybkiego ruchu ma przebiegać na północ od Bielska, to nie rozwiąże to problemów komunikacyjnych Płocka. – Mówimy o zbliżeniu przebiegu drogi S10 do granic miasta lub nawet przez miasto. Być może za dwa lub trzy lata będziemy mogli podać szczegóły. Też jestem za tym, by ta droga przebiegała tak blisko miasta, by pełniła rolę obwodnicy. Dzisiejsze spotkanie to lekcja dla nas, jak bardzo jesteście państwo zdeterminowani w staraniach o S10 – tłumaczył Krzysztof Kondraciuk.
Wsparcie dla starań władz Płocka o konkretne decyzje w sprawie S10 zadeklarował także starosta płocki Mariusz Bieniek. – Powiat płocki i gminy deklarują chęć współpracy. Jesteśmy gotowi przystąpić do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których będziemy mogli umieścić przebieg trasy S10 – mówi.
Są też dobre informacje dające nadzieję na zmiany systemu komunikacyjnego w dającej się przewidzieć przyszłości. Miasto zamierza porozumieć się z GDDKiA w sprawie modernizacji drogi krajowej nr 62 z Płocka do Wyszogrodu. Jej przebudowa była planowana na ten rok, ale została odłożona na przyszły. Odnowiona droga ma mieć układ 2+1, czyli taki jak obwodnica Gostynina, gdzie na przemian w jednym kierunku są dwa pasy ruchu, a w przeciwnym jeden. To pozwala na bezpieczne rozwiązanie. W przyszłym roku ma także zacząć się budowa drugiej nitki ulicy Wyszogrodzkiej od Zielonego Jaru do Harcerskiej, gdzie powstanie rondo.
Michał Mokrzański z PKP – PLK mówił o modernizacji trasy kolejowej nr 33 na odcinku pomiędzy Kutnem i Płockiem, gdzie pociągi mają docelowo jeździć z prędkością nawet 100 km/h. – Budowa linii kolejowej Płock – Modlin jest na liście rezerwowej. Obecnie nie prowadzimy przygotowań do jej budowy. Trzeba skoordynować przygotowania do budowy tego połączenia z budową trasy S10 – mówił.
Przy okazji dyskusji o infrastrukturze komunikacyjnej wokół Płocka przedstawiciel PKP – PLK przekazał też dobrą wiadomość dla mieszkańców osiedla Wyszogrodzka w rejonie ulicy Rzecznej. – Przejazd na tej ulicy nie jest bezpieczny i rzeczywiście rozważaliśmy jego likwidację lub zamianę w przejście dla pieszych. Zakład Linii Kolejowych jest w kontakcie z Miejskim Zarządem Dróg. Przejazd pozostanie, ale zostaną na nim zamontowane rogatki – mówił Michał Mokrzański.
– Czekamy na pismo z szacunkowymi kosztami tego przedsięwzięcia, jakie będzie musiało ponieść miasto. Dla nas bezpieczeństwo mieszkańców jest priorytetem – dodał prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Jacek Danieluk

Zobacz kolejny artykuł

Kto doi krowy? Roboty!

Rolnictwo to bardzo szybko rozwijająca się dziedzina gospodarki. Jednak wielu z nas nie ma pojęcia …

Jeden komentarz

  1. Pociąg na liście rezerwowej? Ludzie, pociag bezpośredni do Warszawy to jedyna sensowna inwestycja!!! Trzeba miasto łączyć z Warszawa i to szybkimi sposobami transportu!!!