Samotne wakacje – czy to dobry pomysł?

Zdawać by się mogło, że małżeństwa spędzają wakacje zawsze razem. I z pozoru tak właśnie powinno być, choć nie zawsze. Czasem na przykład związki przeżywające akurat kryzys próbuje się ratować wspólnym wyjazdem. Nadzieja na to, że nad szumiącym morzem, pod palmami, przy egzotycznych drinkach, uda się zapomnieć wzajemne urazy, odprężyć i zakochać w sobie na nowo, bywa jednak złudna. Gdy bowiem dwoje ludzi, na co dzień zajętych pracą, dziećmi i innymi obowiązkami i w gruncie rzeczy mało się widujących, ma nagle spędzać ze sobą czas przez 24 godziny na dobę, konflikt może wybuchnąć ze zdwojoną siłą.


Wspólne wakacje nie dla zwaśnionych

Na wakacjach bardzo łatwo o sprzeczkę, każdy powód jest dobry. On chce poleżeć nad basenowym hotelem, ona chce zwiedzać. On chce wieczorem iść na dyskotekę, ona wolałaby posiedzieć z lampką wina na tarasie. On chce iść do miasteczka, ona na plażę. I tak bez przerwy. łatwo sobie wtedy przypomnieć wszystkie ukryte żale i pretensje, po czym wyrzucić je z siebie, demolując urlop sobie i drugiej stronie.

Nie jest więc dobrze wyjeżdżać razem, jeśli w związku iskrzy. Czy zatem warto spędzić je oddzielnie? I tak, i nie. Samotny wyjazd może bowiem być dla kogoś okazją do przemyślenia wszystkiego w spokoju i podjęcia decyzji o rozstaniu. Czy to źle? Dla związku i owszem, ale czasem jest tak, że po prostu lepiej się rozstać, niż męczyć dalej w toksycznym amalgamacie. A żeby się rozstać, ktoś musi mieć odwagę, podjąć decyzję i zakomunikować o niej drugiej stronie.

Niespecjalnie natomiast trzeba obawiać się zdrady ze strony tego, kto samotnie wyjechał (częściej jest to mężczyzna). Statystyki mówią bowiem, że wakacyjne przygody to zaledwie ok. 6 procent ogółu zdrad. Najwięcej skoków w bok inicjuje się w pracy i w gronie przyjaciół.


Samotnik ma swoje potrzeby

Są jednak ludzie, którzy – choć żyją w związkach – z natury są samotnikami i potrzebują przynajmniej raz na jakiś czas pobyć sami. Dla nich samotny wyjazd to najlepszy sposób na naładowanie akumulatorów. W ofercie dobrego biura podróży, np. http://dreamtours.pl/ znajdą bez trudu coś dla siebie, tym bardziej, że destynacja nie jest dla nich najważniejsza. Liczy się święty spokój, brak konieczności zawierania kompromisów i możliwość milczenia, „wejścia w siebie”, znalezienia zagubionej drogi do siebie samego.

Dobrze, jeśli partner samotnika to rozumie i nie staje na przeszkodzie. Krótkotrwałe rozstania są korzystne dla związku, już choćby dlatego, że pozwalają za sobą zatęsknić.

Zobacz kolejny artykuł

Zdobądź Fundusze Europejskie