Uczniowie mają pretensje do nauczycieli

Matury będą w terminie
Gostynińscy nauczyciele stopniowo rezygnują ze strajku. Od 15 kwietnia normalnie pracuje Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. Strajku zaprzestały też przedszkola nr 2 i 4. Natomiast uczniowie LO im. T. Kościuszki wystosowali pełen żalu list otwarty do swoich wychowawców i nauczycieli: „Staliśmy się jako uczniowie kartą przetargową. Jesteśmy zakładnikami” – napisała młodzież.

Tydzień roboczy trwał strajk nauczycieli w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Gostyninie. Od poniedziałku, 15 kwietnia nauka odbywa się tam już normalnie. Od środy, 17 kwietnia wrócili do pracy nauczyciele w Zespole Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie. Gdy w ubiegłym tygodniu powstawał ten tekst, wiele wskazywało na to, że także szkoły podstawowe wrócą do pracy.
Od ubiegłego tygodnia pracują normalnie także lokalne przedszkola. W przedszkolach nr 2 i 4 zakończono strajk, a w przedszkolu nr 5 w ogóle go nie podjęto – nauczyciele w referendum opowiedzieli się przeciwko strajkowi.
W szkołach, gdzie strajkowano, odbyły się wszystkie przewidziane w tym czasie egzaminy. Z uzyskanych informacji wynika, że młodzież gostynińskich szkół średnich w terminie przystąpi do egzaminów maturalnych. Jednak to nie znaczy, że maturzyści przeszli nad sprawą strajku do porządku dziennego. Pewnie nie w odwecie za cytowany tydzień temu na łamach „TP” list strajkującego nauczyciela, ale być może jako rodzaj rykoszetu, opublikowali własny list otwarty. Maturzyści z LO im. T. Kościuszki zauważyli, że nauczyciele pracujący w ich szkole bardzo chętnie udostępniają materiały związane ze strajkiem w mediach społecznościowych. Rozumieją, że mogą to przeczytać wszyscy: znajomi, współpracownicy, ale uczniowie też.
„Przykre, a zarazem szokujące jest, że właśnie w uczniach, w nas, doszukano się nowego wroga strajku. Zostało nam zarzucone, że nie wspieramy strajku. Zostały nam przekazane również wiadomości informujące o nieuczestniczeniu w zakończeniu roku szkolnego organizowanym przez uczniów. Jest to impreza, na którą są zaproszeni nauczyciele, którzy w sposób szczególny przyczynili się do jak najlepszego napisania przez nas matury. Warto dodać, że każdy sam decyduje o tym, co robi po pracy i sam może podjąć decyzję o swoim życiu prywatnym. Przykre i niestety prawdziwe jest podejście nauczycieli: nie wspieracie nas więc nie przyjdziemy. Odnosimy wrażenie, że obecność nauczycieli to łaska, a nie ich własna wola i chęć” – konstatują tegoroczni maturzyści.
Maturzystom zrobiło się po ludzku przykro, że zaproszenia odrzucili również wychowawcy klas maturalnych. Osoby, które przez trzy lata towarzyszyły im w drodze do zdania egzaminu dojrzałości, z którymi mogli dzielić się różnymi problemami, które przez trzy lata mówiły im, że klasa ma być zgrana, ma współpracować, ma być drużyną – włącznie z wychowawcą.
„Gdzie teraz są te trzyletnie nauki? My pozostaliśmy klasą, gdzie są nauczyciele? To, co słyszymy na lekcjach, odbiega od tego, co słyszymy później jako „decyzję wszystkich nauczycieli”. Podczas strajku wszystko się zmieniło. Dotychczas byliśmy uważani za miłych uczniów, za uczniów dogadujących się z nauczycielami i faktycznie według nas relacja nauczyciel – uczeń była dobra, natomiast teraz zostaliśmy potraktowani tak, jak byśmy nie interesowali się szkołą w ogóle. Wspieraliśmy strajk przed jego rozpoczęciem oraz po jego rozpoczęciu, ale teraz? Sami nie wiemy, co mamy robić i co o tym myśleć. Jest to przede wszystkim strajk nauczycieli, my uczniowie w większości nawet nie pomyśleliśmy, że skoro nie jest to nasz strajk, to powinniśmy coś manifestować. W tym momencie nie mamy wyboru. Nie możemy wybrać po której stronie jesteśmy. Staliśmy się jako uczniowie kartą przetargową. Jesteśmy zakładnikami” – ostro stwierdzają maturzyści. I proszą swoich nauczycieli, aby walcząc z podmiotami decydującymi o wynagrodzeniach, nie walczyli z uczniami.
List daje do myślenia i może być brzemienny w skutki. Dla maturzystów oczywiście.
(eg)

Zobacz kolejny artykuł

Szansa na dobry zawód

II Powiatowe Targi Edukacji i Rozwoju odbyły się w Zespole Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie w …