fot. Urząd Miasta Gostynina

Regucki o swym dziele

Karolina Kózkówna była młodą, 16-letnią dziewczyną, która po ludzku sądząc miała nieszczęście żyć w czasach I wojny światowej. Dziś jest błogosławioną Kościoła katolickiego, a Dariusz Regucki nakręcił o niej film. W gostynińskim MCK odbyła się jego projekcja oraz dyskusja z reżyserem.
Tytułowa bohaterka filmu żyła w latach 1898–1914, pochodziła z chłopskiej rodziny, była czwartym z jedenaściorga dzieci. Angażowała się w życie parafialne, należała do kilku wspólnot w parafii.
Została zamordowana jako 16-latka, broniąc się przed zgwałceniem przez rosyjskiego żołnierza na początku I wojny światowej. Zmarła na skutek wykrwawienia spowodowanego przecięciem szablą gardła. W pogrzebie, który odbył się 6 grudnia 1914 r., wzięło udział około 3 tysiące osób. Zmarłą od początku otaczał kult męczeństwa i świętości.
O jej beatyfikację starało się dwóch biskupów: Jan Stepa i Jerzy Ablewicz. 30 czerwca 1986 został przyjęty dekret o męczeństwie Karoliny. Podczas wizyty w Tarnowie, 10 czerwca 1987 r., papież Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną. Jej szczątki obecnie spoczywają w kościele w Zabawie koło Tarnowa. Karolina jest patronką Ruchu Czystych Serc oraz Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.
Gostynińska młodzież miała okazję poznać jej życiorys podczas projekcji filmu w sali kinowej Miejskiego Centrum Kultury. Jego reżyser, Dariusz Regucki, to niezależny twórca, scenarzysta i reżyser, autor muzyki teatralnej, filmowej. Ma na koncie około 70 autorskich projektów artystyczno-filmowych.
Projekcji towarzyszyła dyskusja, prowadzona przez Katarzynę Leśniewską i Krzysztofa Zadrożnego. Pytali oni m.in. o wrażenia młodych aktorów podczas pracy z mistrzami, na przykład z Jerzym Trelą, o formę narracji oraz powiązanie wątku współczesnego z historycznym.
Regucki przyznawał, że bardzo sobie ceni spotkania z młodymi ludźmi, którzy z natury są „buntownikami” i zadają w sposób naturalny pytania o egzystencję, uczucia i świat takim jakim jest. Wyjawił, że z premedytacją sfilmował akcję toczącą się na dwóch planach – historycznym i współczesnym, jednak przy udziale tych samych aktorów: – Sztuka musi wpływać na dobro i piękno. I takie właśnie przesłanie widzieliśmy w tym filmie – przekonywał młodzież.
Przypomniał też, że tytułowa bohaterka filmu Karolina Kózkówna została ogłoszona przez Jana Pawła II błogosławioną i jest patronką młodzieży. Tego samego dnia w godzinach popołudniowych odbyła się też projekcja filmu dla dorosłych. (eg)

Zobacz kolejny artykuł

Bal na sto par

W Zamku Gostynińskim, jak na czas karnawału przystało, odbył się Bal Karnawałowy. Jego uczestnikom nie …