„Mocium Panie…”

Czytanie utworów Aleksandra Fredry odbyło się 17 października br. na Zamku Gostynińskim. Tym samym mieszkańcy miasta włączyli się w ogólnopolską akcję narodowego czytania dzieł komediopisarza, znanego przede wszystkim z „Zemsty”. Kulturalne wydarzenie przygotowały: Urząd Miasta Gostynina, Miejska Biblioteka Publiczna im. Jakuba z Gostynina, Miejskie Centrum Kultury oraz Agencja Rozwoju i Promocji Zamek.
Okazją do spotkania była 220. rocznica urodzin Aleksandra Fredry – komediopisarza, poety, autora pamiętników oraz mistrza ciętej riposty. W gronie czytających i słuchaczy byli kombatanci, nauczyciele, bibliotekarze, poeci, plastycy i członkowie PTTK.
Imprezę prowadziła Jolanta Bigus, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Jakuba z Gostynina. Zapoznała zebranych z postacią komediopisarza oraz jego dorobkiem, opowiedziała także o rodzinie i o ukochanej posiadłości – Beńkowej Wiszni. Przypomniała, że wiersze Fredry, powstałe w początkowym okresie jego twórczości, cieszyły się popularnością wśród kolegów, gdyż były „nieprzyzwoite i bardzo sprośne”. Gostynianie wysłuchali fragmentów jednego z nich pt. „Baśń o trzech braciach i królewnie”. Wiersz pt. „Żona”, którego bohaterką była żona Aleksandra Fredry – hrabina Zofia Jabłonowska, przeczytał burmistrz Włodzimierz Śniecikowski.
Ponadto widzowie obejrzeli fragmenty m.in. „Zemsty” w reżyserii Andrzeja Wajdy z 2002 r., zwiastun „Zemsty” granej aktualnie w Teatrze Polskim w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego oraz „Damy i huzary” w reżyserii Olgi Lipińskiej.
Kolejnym punktem było odczytanie Fredrowskich bajek i krótkich wierszyków, które czytali między innymi: zastępca burmistrza Jadwiga Kaczor, przewodnicząca Rady Miejskiej Jolanta Syska-Szymczak oraz prezes Zamku Gostynińskiego Iryna Filipczak. Z entuzjazmem do czytania Fredry przyłączyli się również gostynińscy poeci: Grażyna Dutkiewicz, Grażyna Stasińska, Zenona Radzka. Nie zabrało także ról męskich w wykonaniu Modesta Wojtczaka, Jarosława Głodka i Waldemara Pilichowicza. Piękną recytacją zachwyciła publiczność Karolina Filipczak. Nad poprawną interpretacją wierszy czuwała Magdalena Garstka.
Na zakończenie publiczność spotkała niespodzianka. Na każdym stoliku w kopercie znajdowała się jedna zwrotka „Wiersza o pierdzeniu”, którą należało z pociętych pasków ułożyć w całość. Następnie wiersz został odczytany w całości. Zadanie udało się wykonać wzorowo.     (eg)
fot. Urząd Miasta Gostynina

Zobacz kolejny artykuł

Sport też jest dla ducha

Ponad 200 osób, w tym rodziny, wzięły udział w IX Rodzinnym Rajdzie Rowerowym im. św. …