ze archiwum - Inicjatywa dla Gostynina

Lech Wałęsa do mieszkańców Gostynina: Nie szarżujcie!

Lech Wałęsa, były prezydent RP, gościł na Zamku Gostynińskim na zaproszenie „Inicjatywy dla Gostynina”. Organizatorem spotkania z cyklu „Porozmawiajmy o Polsce” była Agnieszka Korajczyk-Szyperska. Na spotkanie przybyło około 300 osób.
Lech Wałęsa opowiadał o strajkach w latach 70. i 80., stanie wojennym i upadku komunizmu oraz aktualnej sytuacji politycznej w Polsce. Wyraził zadowolenie z faktu, że wciąż jest zapraszany na podobne spotkania. – Jeśli zaprasza mnie jakaś grupa, jestem zobowiązany do wytłumaczenia się ze wszystkich rzeczy, które was interesują, a które się zdarzyły. W imię tego, że wspólnie walczyliśmy, zapłaciliśmy jedną cenę. Popieraliście mnie, zwyciężałem, zbudowałem wielkie nazwisko, karierę zrobiłem, to muszę też przekazać, co dzisiaj robię i jak widzę to, co się dzieje w Polsce, w Europie i na świecie – stwierdził gość z Wybrzeża.
Były prezydent odpowiadał też na pytania uczestników spotkania. Odnosiły się one m.in. do tzw. apeli smoleńskich na uroczystościach państwowych, Trybunału Konstytucyjnego i Konstytucji RP, sytuacji za wschodnią granicą Polski, uchodźców czy obecnej sytuacji w związku zawodowym „Solidarność”. Pytano również o nieobecność podczas rocznicy podpisania porozumień sierpniowych. – Ja już nie chcĘ żadnego stanowiska, ale czuję się odpowiedzialny za obecną sytuację. Razem walczyliśmy, odnieśliśmy wielkie zwycięstwo i to zwycięstwo nam teraz psują, niszczą. Cały świat im to mówi, a oni co – Bolka ze mnie robią? Przyjdzie czas, że to naprostuję – przekonywał Lech Wałęsa.
Jego zdaniem Europa nie jest obecnie zintegrowana, sama ma poważne problemy, więc nie jest w stanie pomóc Ukrainie czy Białorusi.
– Musicie dać szansę przygotować się Europie. A jak dzisiaj zawojujecie, jak odetną w zimę prąd, wodę, paliwo, na kolanach pójdziecie do Rosji przepraszając. Dlatego nie szarżujcie – przestrzegał były prezydent.
Na pamiątkę pobytu w Gostyninie otrzymał obraz przedstawiający gostyniński rynek i ratusz. Natomiast dzieci podarowały mu drewnianą rzeźbę godła Rzeczpospolitej w drewnie, wykonaną przez Stanisława Augustyniaka. Na zakończenie, niemal w przededniu swoich wrześniowych urodzin, Lech Wałęsa usłyszał „Sto lat” i częstował gostyninian tortem. (eg)

Zobacz kolejny artykuł

List do uczniów

W ubiegłym tygodniu, gdy ten numer „TP” oddawano do druku, w szkołach gostynińskich wciąż trwał …