Biniewicz nie zawiódł

Gostyniński rzeźbiarz Tadeusz Biniewicz po raz kolejny powrócił z zagranicznych wojaży z tarczą. Był jedynym autorem pracy artystycznej, powstałej podczas V Międzynarodowego Sympozjum Rzeźbiarskiego, którą zakupiło od niego miasto Landenfeld w Niemczech.
Do Gostynina z V Międzynarodowego Sympozjum Rzeźbiarskiego w Kunstverein Landenfeld powrócił gostyniński rzeźbiarz Tadeusz Biniewicz. Rywalizował tam z pięcioma innymi artystami z całego świata. Byli to: de Jong Orlando, Carmel Doherty, Marko Človek, Ping Qiu i Marbod Fritsch. Każdy z rzeźbiarzy wykonał pracę wybraną techniką, w odmiennym materiale.
Twórca z Gostynina nie zawiódł oczekiwań. Jego praca okazała się najlepsza i jako jedyna została zakupiona przez organizatorów sympozjum. Sam Biniewicz powiedział, że ta rzeźba go usatysfakcjonowała. Zdobył za nią uznanie w oczach organizatorów oraz usłyszał gratulacje od uczestników sympozjum.
Tadeusz Biniewicz przygotowuje się już do kolejnego wyzwania. Tym razem zamierza wyrzeźbić postać biblijnego króla Dawida.

(eg)
fot. Urząd Miasta Gostynina

Zobacz kolejny artykuł

Opłacalna praca w samorządzie

Około 12 000 zł miesięcznie zarabia nowy starosta gostyniński Arkadiusz Boruszewski. Radni zdecydowali, że jego …