fot. D. Ossowski

Szymon Marciniak jedzie na Euro

wzgorze1Głosami czytelników Tygodnika Płockiego nominacja sędziego międzynarodowego Szymona Marciniaka, jedynego polskiego arbitra na Euro 2016 w piłce nożnej, była największym wydarzeniem sportowym ubiegłego roku.
Przed czterema laty reprezentacja Polski w piłce nożnej zagrała w Euro 2012. Jako gospodarz kadra narodowa nie musiała walczyć o miejsce w gronie najlepszych europejskich drużyn na boisku. Do tegorocznej edycji, która odbędzie się w czerwcu we Francji, Polacy wywalczyli awans. Ale nie tylko oni będą reprezentować nasz kraj w meczach. Do Francji jedzie też sędzia międzynarodowy Szymon Marciniak z ekipą.
Płocczanin, a obecnie mieszkaniec Słupna, krok po kroku realizuje swój życiowy plan. Podczas pierwszej rozmowy z Tygodnikiem Płockim w maju 2012 roku zapewniał, że chce przed swoimi 35. urodzinami awansować do grupy Elite, czyli tej najwyższej, do której przynależą najlepsi sędziowie piłki nożnej na świecie. To pozwoli mu przed ukończeniem 45. roku życia, do kiedy może trwać jego kariera, prowadzić spotkania przynajmniej na dwóch kolejnych igrzyskach, mundialach, a także finałach Euro.
Na razie udało mu się spełnić pierwsze marzenie – wkroczył do grupy Elite. Na swoim koncie ma prowadzenie pojedynków Ekstraklasy oraz spotkania w Lidze Mistrzów. Za kilka tygodni spełni się drugie ważne marzenie – wybiegnie na murawę Euro 2016.
Płocki sędzia międzynarodowy rozpoczął ostatni etap przygotowań do Euro. Do 22 kwietnia jego ekipa wraz z 17 szóstkami sędziowskimi, które także otrzymały nominacje, szlifowała formę na finałowy turniej w podparyskim Enghien-les-Bains. Jeszcze w maju ekipa Marciniaka pojedzie na obóz, podczas którego ćwiczyć będzie różne sposoby komunikowania się na boisku. Na 6 czerwca wyznaczono przyjazd wszystkich arbitrów do Paryża, gdzie rozpoczną się mistrzostwa.
18 szóstek sędziowskich zostało wyłonionych z 29 należących do Elite. Na Euro mogą pojechać tylko najlepsi, spoza Elite nikt nie mógł dostać nominacji. W Europie jest kilkadziesiąt tysięcy sędziów, tylko w Polsce – prawie 10 tys. Być jednym z 18 głównych arbitrów na Euro to ogromne wyróżnienie, a także nagroda za ciężką pracę.
Jakie mecze może poprowadzić Szymon Marciniak na Euro 2016? – Marzeniem jest, by nie były to tylko mecze grupowe. Na pewno nie mamy co liczyć, że zostaniemy wyznaczeni na pojedynek finałowy, nawet półfinałowy – do tego potrzeba znacznie więcej doświadczenia. Ale ja to doświadczenie zdobywam w każdym kolejnym spotkaniu. Zdaję sobie sprawę, po co jadę na mistrzostwa. Muszę pokazać, że to, co robię, robię dobrze, nie popełniam błędów. Ale wiem, że są ode mnie lepsi i bardziej doświadczeni, co oczywiście nie oznacza, że nie mogę powalczyć o coś więcej. Kiedy dostałem prowadzenie meczu otwarcia na mistrzostwach Europy do lat 21, byłem trochę zły, bo jak mi mówiono, nikt do tej pory nie sędziował meczu otwarcia i finału, o czym marzyłem. A jednak byłem pierwszym sędzią, któremu to się udało, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by stawiać sobie poprzeczkę wyżej i wierzyć, że wszystko jest możliwe – mówi Szymon Marciniak w rozmowie z TP.
Teraz najważniejsze dla ekipy Szymona Marciniaka jest to, by nie było żadnej kontuzji w zespole. – Przy takiej ilości meczów, treningów, wyjazdów, mogą się przyplątać różne problemy. Ja jestem podatny na mikrourazy, dlatego bardzo dużą wagę przywiązuje do odnowy biologicznej, masaży. Muszę bardzo dbać o siebie, być zawsze krok przed urazem. Nawet przy lekkim bólu muszę natychmiast przeciwdziałać. Jestem mocny psychicznie, pewnie czuję się na boisku, wiem, co mam robić, więc wydaje mi się, że tylko kontuzja mogłaby mnie zatrzymać przed realizacją kolejnych celów, przeszkodzić w rozwoju kariery – dodał.
A kolejnym celem ekipy Szymona Marciniaka jest oczywiście występ na Mundialu, być może już za dwa lata w Rosji. Tymczasem w czerwcu, podczas Euro 2016 we Francji, kibice piłki nożnej będą kibicować nie tylko polskiej reprezentacji, także polskiemu arbitrowi.

Zobacz kolejny artykuł

Agnieszka Szczepańska z laptopem!

Na to wydanie Tygodnika Płockiego czekali z niecierpliwością ci czytelnicy, którzy zdecydowali się wziąć czynny …

Oddaj głos – ostatnia szansa!

Czy wszyscy zainteresowani wypełnili kupony albo wysłali SMS-y? To ostatni już moment, by oddać głos …