Eksperymenty chemiczne, taniec, języki obce w niecodziennej formie

Doświadczenia z suchym lodem, rysunki na koszulkach i matematyka na wesoło. To tylko część atrakcji przygotowanych dla sześcio- i siedmiolatków przez nauczycieli z płockich Szkół Katolickich.
Warsztaty pod wspólnym hasłem „Twórcze czwartki” odbywały się od marca do maja. Był to cykl sześciu półtoragodzinnych spotkań, podczas których dzieci podzielone na mniejsze grupy, pod opieką nauczycieli, mogły zaspokoić w sposób wyjątkowy i atrakcyjny potrzeby poznawcze, samorealizacji, tworzenia oraz akceptacji, uznania i kontaktu. – Warsztaty były doskonałą okazją do rozwijania pasji i talentów młodych odkrywców. Stymulowały wszechstronny rozwój dziecka, wykorzystując zabawę, ruch i naukę poprzez działanie. Ich szczególna przydatność wiąże się również z możliwością wzbogacania i poszerzania kompetencji społecznych przyszłych uczniów. Mam nadzieję, że w następnym roku kolejne dzieci skorzystają z oferty „Twórczych czwartków” – mówi wicedyrektor i pedagog Szkół Katolickich w Płocku Renata Biernat.
Atrakcji podczas „Twórczych czwartków” nie brakowało, a wszystkie zajęcia odbywały się w formie zabawy. Dzieci miały okazję poznać między innymi kulturę i obyczaje innych państw. Co to jest Big Ben? Czy London Eye to rzeczywiście wielkie londyńskie oko? Na te i inne pytania dzieci poznawały odpowiedź, gdyż zajęcia wzbogacone były informacjami dotyczącymi kultury i zwyczajów Wielkiej Brytanii. – Podczas zajęć nie zabrakło piosenek, wyliczanek i zabaw ruchowych – oczywiście wszystko w języku angielskim. Oprócz wartości poznawczych, celem zajęć było wykształcenie wśród uczestników warsztatów pozytywnego skojarzenia z językiem obcym, aby wzmocnić motywację do uczenia się języka angielskiego – opowiada nauczycielka języka angielskiego w Szkołach Katolickich Agata Piekarska. – Razem „wybraliśmy się” na farmę Starego Donalda, aby poznać zamieszkujące tam zwierzęta. Dzieci z wielkim zapałem naśladowały odgłosy zwierząt, angażowały wszystkie zmysły, aby przeżyć wspaniałą przygodę.
Działania podejmowane w czasie spotkań wyzwalały motywację do odważnego przejawiania aktywności intelektualnej ściśle powiązanej z zabawą i ruchem, które koordynował nauczyciel wf Sławomir Pajewski. Dzieci miały okazję doskonalenia umiejętności matematycznych i logicznego myślenia. Uczestnicy mogli dodatkowo rozwijać kompetencje społeczne, nawiązując relacje z rówieśnikami. Niektóre dzieci przejawiały na początku pewne trudności z adaptacją w nowym miejscu i w kontaktach z nowymi kolegami, ale szybko je przezwyciężyły dzięki wsparciu i życzliwości nauczycieli prowadzących zajęcia. – Dzieci w czasie zajęć rozwijających sprawności matematyczne utrwalały między innymi znajomość figur geometrycznych. Doskonaliły swoją spostrzegawczość i logiczne myślenie układając geometryczne wzory. Uczestnicy wykonali indiański pióropusz wykorzystując w ten sposób wiedzę na temat figur geometrycznych. Przedszkolaki rozegrały grę „ściankę”, w trakcie której drużyny musiały wykonywać różne zadania matematyczne i przyrodnicze – mówi nauczycielka klasy I Justyna Bończuł-Jabłońska.

Słoneczna Italia, mikroskop i suchy lód
W czasie warsztatów dzieci mogły także poznać miasta, zabytki, kulturę, sztukę, kuchnię i język urokliwych Włoch. Dowiedziały się między innymi dlaczego Krzywa Wieża jest krzywa, kto pije najwięcej kawy na świecie i skąd wzięła się nazwa pizzy Margherita. – Pozwoliliśmy sobie nawet na chwilę relaksu według włoskiej maksymy „dolce far niente”, czyli słodkie „nic nierobienie” i smakowaliśmy pyszności prosto z Italii: nutellii, pandoro, panettone, kremu pistacjowego i cytrusów – opowiada nauczycielka języka włoskiego Katarzyna Szelągowska.
Tematem przewodnim jednego ze spotkań była „Bajkowa wyspa”. – Dzieci opowiadały o swoich ulubionych bajkach, prezentowały i wcielały się w bajkowe postaci. Wiele ekscytacji towarzyszyło uczestnikom podczas gry w kalambury oraz zabawy ruchowej. Z zaangażowaniem dzieci podjęły rolę artystów tworząc malowidła na płótnie – dodają Renata Cichocka i Sławomira Bętlewska.
Niecodzienną okazję do poznania rzadko spotykanych instrumentów muzycznych stworzył nauczyciel muzyki Bogdan Marciniak. Dzieci z wielką ochotą przysłuchiwały się dźwiękom, które wydaje tuba deszczu, güiro, cabaça.
Głowa muchy, skrzydło pszczoły, mrówka, rozwielitka – wystarczyło opanować zamykanie wyłącznie jednego oka, aby zobaczyć te niesamowite preparaty pod mikroskopem. Aktywność w laboratorium przyrodniczym wywołała szereg emocji – od zadowolenia, przez zdziwienie i zaskoczenie aż po niedowierzanie. – Największym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia, gdzie eksperymentowaliśmy z suchym lodem. Dzieci oglądały doświadczenia z ogromnym zainteresowaniem. Z jeszcze większą satysfakcją wykonywały je samodzielnie. Cieszymy się, że nawet rodzice, którzy obserwowali zajęcia, nie mogli oderwać wzroku od zachwyconych twarzy małych chemików – mówi wychowawca świetlicy Dorota Ziółkowska.
Wychodząc naprzeciw potrzebom rodziców, zorganizowano podczas ostatnich zajęć spotkanie z psychologiem i logopedą, którzy udzielali porad i konsultacji osobom zainteresowanym.
Podsumowaniem „Twórczych czwartków” była wizyta dzieci w Katolickim Radiu Diecezji Płockiej, gdzie o marzeniach związanych z Dniem Dziecka z młodymi gośćmi rozmawiała Anna Żebrowska – nauczycielka matematyki w Szkołach Katolickich i redaktorka KRDP.

Jacek Danieluk
fot. Szkoły Katolickie

Zobacz kolejny artykuł

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Płocku kończy 20 lat

W 1999 roku zaczynali od pięciu specjalności kształcenia ze 162 studentami. Już rok później powstały …