Spółka Orlen Paliwa chciała zwolnić Artura Jaroszewskiego. Radni nie wyrazili zgody

Podczas ubiegłotygodniowej sesji płoccy radni nie wyrazili zgody na dyscyplinarne zwolnienie z pracy przewodniczącego Rady Miasta Artura Jaroszewskiego. Przeciw wyrażeniu zgody było 16 radnych, wśród nich Andrzej Aleksandrowicz z PiS-u. Pozostałych dziewięciu opozycyjnych radnych nie wzięło udziału w głosowaniu.
Zacznijmy od przypomnienia. Tuż po ostatnich wyborach samorządowych do Rady Miasta trafiło pismo podpisane przez Łukasza Hołubowskiego – prezesa spółki Orlen Paliwa, w której zatrudniony jest Artur Jaroszewski. Pracodawca wystąpił o wyrażenie zgody na rozwiązanie umowy o pracę z Arturem Jaroszewskim w trybie zwolnienia dyscyplinarnego. Chodziło o to, że przewodniczący Rady Miasta 6 października wysłał ze swojej służbowej skrzynki e-mailowej korespondencję, do której załącznikiem była ulotka, w której znajdowały się między innymi nieprawdziwe informacje dotyczące PKN ORLEN. Pracodawca zarzucił Arturowi Jaroszewskiemu wykorzystanie majątku służbowego do celów prywatnych, wykonywanie w czasie pracy czynności nie związanych z powierzonymi obowiązkami służbowymi, prowadzenie w zakładzie pracy agitacji wyborczej.
Od początku całej sprawy jej wyjaśnieniem zajmowali wiceprzewodniczący Rady Miasta Małgorzata Struzik, Tomasz Korga i Wojciech Hetkowski. Uznali, że jednorazowe wysłanie poczty elektronicznej nie mogło zakłócić funkcjonowania dobrze zorganizowanej spółki działającej w ramach Grupy Kapitałowej Orlen. Zwrócili też uwagę, że zwolnienie dyscyplinarne w orzecznictwie sądowym jest uznawane za nadzwyczajny sposób rozwiązania stosunku pracy.
Podczas ubiegłotygodniowej sesji Artur Jaroszewski zabrał głos.

(jac)
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

800 m kw. w ogniu

Tuż przed świętami wielkanocnymi Płockiem i okolicami wstrząsnęła informacja o ogromnym pożarze, który miał miejsce …