Rower Miejski przypadł nam do gustu

Tegoroczny, wyjątkowy dla Płocka sezon rowerowy właśnie się zakończył. Ze stacji rowerowych zlokalizowanych na terenie miasta zniknęły miejskie jednoślady, a na ulicach coraz rzadziej spotykamy cyklistów. To doskonały czas na podsumowanie pierwszego sezonu, podczas którego w Płocku funkcjonował miejski rower.
Płocki Rower Miejski wystartował 3 sierpnia i od samego początku dało się zauważyć, że spodobał się mieszkańcom. Początkowo płocki system składał się z 25 stacji oraz 250 rowerów. We wrześniu uruchomiono dwie kolejne stacje – przy Decatlonie oraz w Nowym Gulczewie, a liczba pojazdów zwiększyła się do 267.
W ciepłe letnie i jesienne dni rowerzystów poruszających się na charakterystycznych jednośladach można było spotkać na każdej ulicy. Na rowerach jeździli dosłownie wszyscy. Teraz, gdy pogoda nie sprzyja już takim wycieczkom, przyszedł czas na podsumowanie sezonu, który oficjalnie zakończył się 30 listopada.
Jak wynika z danych firmy Nextbike Polska, która jest operatorem Płockiego Roweru Miejskiego, w ciągu czterech miesięcy jednoślady wypożyczono 145 tysięcy razy. Tylko w sierpniu, czyli pierwszym miesiącu, w którym można było korzystać z rowerów, firma odnotowała 54 tysiące przejazdów.

Eliza Kinalska
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Kupujemy prezenty pod choinkę

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Wielu z nas zaczyna myśleć o tym, co …

Bierzesz ślub? To przewodnik dla ciebie!

Zawarcie związku małżeńskiego to jedna z najważniejszych chwil w życiu człowieka. I choć sama ceremonia …