Postawiłbym na trasę „2+1“: Płock – Wyszogród – Warszawa

Rozmowa z marszałkiem województwa mazowieckiego Adamem Struzikiem

Na początek pytanie o ostatnie wybory samorządowe. To wielka sztuka po pierwsze zdobyć tyle głosów wyborców, po drugie po raz kolejny z rzędu otrzymać propozycję sprawowania urzędu marszałka województwa. Czy te wybory były dla pana najtrudniejsze?
Każde wybory są trudne. Każde odbywają się w określonej sytuacji politycznej. Chociaż rzeczywiście, te były jednymi z najtrudniejszych, jakie pamiętam. Od 3 lat PSL jest w opozycji na poziomie krajowym, parlamentarnym, rządowym. W tym czasie PiS robił i nadal robi wszystko, aby nas zmarginalizować. Okropna propaganda, bezpardonowe ataki i otwarta walka z nami spowodowały, że część osób, które do tej pory głosowało na PSL, pod wpływem negatywnego przekazu zmieniło swoje preferencje polityczne. W efekcie dosłownie o włos uratowaliśmy wspólnie z Koalicją Obywatelską tych 26 mandatów w sejmiku. Pozwoliło nam to na powołanie zarządu w takim samym składzie personalnym, jak do tej pory. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali, ale też zaufali PSL-owi i Koalicji Obywatelskiej. To dobrze, że nie nastąpiła tutaj gwałtowna, radykalna zmiana. Obiektywnie rzecz biorąc, tych 20 ostatnich lat przyniosło olbrzymie zmiany cywilizacyjne i gospodarcze w województwie mazowieckim. Dzisiaj jesteśmy liderem rozwoju i mamy powód do dumy i satysfakcji.
Analizując głosy oddawane w ostatnich wyborach w Płocku, nasuwa się wniosek – o ile w głosowaniu na prezydenta czy radnych duże znaczenie miały polityczne inklinacje głosujących, to w przypadku zakreślenia odpowiedniej kratki przy radnych województwa, wielu z tych, którzy poszli do lokali wyborczych, także na co dzień zwolenników PiS-u czy PO, wskazywało na pana. Jak pan myśli: tak pana lubią, czy może górę wśród płocczan wzięły wyrachowanie i taki lokalny, racjonalny patriotyzm: lepszy Struzik, choć nie z tej partii, którą zazwyczaj popieram, niż radomszczanin, warszawianin?
Myślę, że ten syndrom już od dłuższego czasu mi towarzyszy

Tomasz Szatkowski
fot. Piotr Augustyniak

Zobacz kolejny artykuł

Miejskie rowery wróciły na ulice Płocka

Od poniedziałku, 1 kwietnia rozpoczął się drugi sezon Płockiego Roweru Miejskiego. System został rozbudowany – …