Krzysztof Zanussi w Płocku

– Filmy są po to, żeby widownia wiedziała, o czym marzyć – mówił w Książnicy Krzysztof Zanussi. Reżyser „Barw ochronnych”, „Persona non grata”, „Iluminacji” i „Eteru” przyjechał do Płocka na promocję książki „Uczyń ze swego życia arcydzieło”.

Publikacja jest zapisem pewnego spotkania z publicznością, które trwało aż cztery godziny. Zawiera refleksje o tym, co ważne i czemu się warto poświęcić. Tytuł został zaczerpnięty z przesłania Jana Pawła II do młodzieży. – Jako filmowiec mam pewien kompleks wobec pisarzy. Kino istnieje przecież dopiero 100 lat, ale już zdominowało całe życie społeczne. Nie wyobrażamy sobie istnienia bez oglądania świata w obrazkach – powiedział Zanussi. Jest coraz mniej rzeczy, o których marzymy, ponieważ mamy bardzo wiele: dostatek, bezpieczeństwo, wolność. Coraz więcej ludzi na świecie ma zaspokojoną chciwość. Zostały zrealizowane główne idee, o które zabiegał wiek XIX. Zawierzyliśmy nauce, ale paradoksalnie okazało się, że nie wszystko można przeniknąć rozumem. Nowoczesna nauka potwierdziła, że istnieje tajemnica i wiele rzeczy będzie dla nas na zawsze niedostępnych. – Może istnieje byt, który nas przerasta? Jeżeli przyznamy, że jest taka możliwość, to jesteśmy po stronie metafizyki – stwierdził reżyser.
Jak ułożyć sferę marzeń? Sztuka powinna uczynić to pierwsza, a artyści podpowiedzieć ludziom, jak żyć. – Czego chcemy? Młodości, władzy, pieniędzy? To już w dużej mierze mamy. Nie postęp materialny będzie w przyszłości naszym marzeniem. Tak dalej żyć nie można. Świat musi być inny. Pytanie tylko jaki. Nam brak nowych ideałów, ale to, do czego dążyliśmy niegdyś, powtarza się. Indie, Afryka oglądają w telewizorach nasz świat i chcą takiego samego. Może powinniśmy się dobrowolnie opodatkować, żeby zbudować im domy i studnie, polepszyć los?
Zanim zaczął robić filmy, przez cztery lata studiował fizykę i zakochał się w niej z wzajemnością.

Lena Szatkowska
fot. archiwum KP

Zobacz kolejny artykuł

„Tamarze” nie pozwolimy na wojaże

Z dyrektorem Muzeum Mazowieckiego w Płocku Leonardem Sobierajem rozmawia Lena Szatkowska Nie minął rok od …