Jak oswoić braci Grimm

Niektóre z baśni Jacoba i Wilhelma Grimmów wzbudzają strach. Wyobraźnia najmłodszych czytelników nie zawsze bowiem radzi sobie z wilkiem zjadającym babcię czy złą królową z „Królewny Śnieżki”. Jak oswoić te opowieści, wiedzą estońscy ilustratorzy, którzy przy pomocy koloru, kreski i faktury zinterpretowali je na nowo, zapraszając publiczność do pięknej podróży przez świat pełen fantastycznych bohaterów.
Niemieccy uczeni i pisarze: Wilhelm Karl i Jacob Ludwig Grimm wspólnie stworzyli ponad 200 baśni. Ich pierwsze niemieckie wydanie ukazało się w latach 1812-15 i zawierało opowieści stworzone na podstawie zbieranych przez braci podań i mitów. W 2005 roku baśnie braci Grimm zostały wpisane przez UNESCO na Światową Listę Programu „Pamięć Świata”, na której znajdują się obiekty ze 107 krajów, w tym siedemnaście zgłoszonych przez Polskę. – Inspiracją do wystawy stały się chyba najsłynniejsze obok Andersena baśnie na świecie. I choć od ich pierwszego wydania w 1812 roku upłynęło już ponad 200 lat, to baśnie Jakuba i Wilhelma Grimmów, wykształconych profesorów, nadal fascynują kolejne pokolenia czytelników i twórców – mówiła podczas otwarcia wystawy dyrektor PGS, Alicja Wasilewska. – Interpretacja baśni Grimm podlegała różnym ewolucjom. Artystom estońskim udało się odszyfrować wiele tajemnic w nich ukrytych. Niektórzy sięgnęli do pierwszej wersji baśni tej, która po wydaniu w XIX wieku wzbudziła kontrowersje.
Wystawa „Once upon a time…” („Dawno dawno temu…”) miała premierę w 2015 roku w Estońskim Centrum Literatury Dziecięcej w Tallinie i od tamtej pory podróżuje po Europie. Odwiedziła m.in. Białystok i Szczecin. To drugi wspólny projekt realizowany przez Płocką Galerię Sztuki we współpracy z Ambasadą Republiki Estonii w Warszawie, po ubiegłorocznej prezentacji międzynarodowej wystawy ilustracji „It’s Always Tea-Time” nawiązującej do „Alicji w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla.
Na ekspozycji zobaczymy 59 prac autorstwa współczesnych artystów estońskich, tych uznanych i początkujących. Są to: Sveta Aleksejeva, Anu Kalm, Kristi Kangilaski, Kadi Kurema, Anne Linnamägi, Regina Lukk-Toompere, Ülle Meister, Tiia Mets, Jüri Mildeberg, Piret Mildeberg, Gerda Märtens, Viive Noor, Juss Piho, Anne Pikkov, Ulla Saar, Kertu Sillaste, Catherine Zarip, Tiina Mariam Reinsalu, Maarja Vannas-Raid i Urmas Viik. Przy pomocy różnych technik zilustrowali aż 25 baśni braci Grimm.

Jak widzą swoich bohaterów?
Kuratorka wystawy, Vive Noor historię Czerwonego Kapturka opowiada barwami. Czerń, biel i akcenty czerwieni składają się na obraz tajemniczego labiryntu, u którego wejścia znika wilk. Na innej pracy wilk wyłania się zza maski Kapturka. Ilustracje Kadi Kuremy także doszukują się w baśniach tajemnicy i ukrytych znaczeń. Magiczne artefakty jak jabłko czy róża zajmują ważniejszą pozycję niż bohaterki „Śpiącej Królewny” i „Królewny Śnieżki”.
Bardzo nowoczesne są ilustracje do „Kota w butach”. U Urmasa Viika kot jest połączeniem zwierzęcia, człowieka i robota. Na akwareli Gerdy Märtens nie nosi kapelusza z piórem, ale krawat i garnitur. Nowoczesny jest również Kopciuszek Anne Pikkov, który sprząta całkiem zwyczajne mieszkanie, z telewizorem i telefonem komórkowym. A książę z Kopciuszka, z pantofelkiem w ręku, jedzie czerwonym kabrioletem. W pracach Svety Aleksejevy zwraca uwagę technika. W kolażach „Żabi Król” i „Śpiąca królewna” autorka wykorzystała zdjęcia, kawałki tektury, guziki. Warto je porównać z zupełnie innymi ilustracjami Jussa Piho, Jüriego Mildeberga czy Kertu Sillaste.
– Artyści rzadko mają okazję ilustrować klasyczne baśnie. Prace mają wiele warstw i odkrywają tak wiele znaczeń, jak tylko się da. Niektórzy widzowie spostrzegą i zadowolą się tylko pierwszą, wierzchnią warstwą opowieści, inni dotrą do najgłębiej ukrytych w bajkach sekretów. Pewne jest jednak, że nikt nie będzie rozczarowany – napisała w katalogu kurator wystawy Vive Noor.
Ekspozycji, nad którą patronat honorowy objął prezydent Andrzej Nowakowski towarzyszą warsztaty i wykłady. 25 września o godz. 10.00 odbędą się zajęcia „Zaczarowany świat świetlików”, przeznaczone dla dzieci i młodzieży. Uczestnicy, zainspirowani twórczością braci Grimm, a także wystawą „Once Upon a Time” („Dawno, dawno temu…”) przygotują ilustracje, w których głównymi postaciami będą świetliki. Rysunki zostaną wykonane świecącymi w ciemnościach farbami fluorescencyjnymi.
27 września o godz. 10.30 PGS zaprasza na wykład „Życie i monumentalna twórczość – historia Louise Nevelson”. Louise Nevelson (1899-1988) zwana „architektką cieni” do dziś wymieniana jest w gronie najważniejszych amerykańskich rzeźbiarzy XX wieku. Multimedialny wykład przybliży jej fascynujące życie i najważniejsze prace.

Lena Szatkowska
fot. Marta Kunavar

Zobacz kolejny artykuł

Mira wraca do teatru

Gwiazda międzywojennego kabaretu, ulubienica warszawskiej publiczności, aktorka tetaralna i filmowa, a po wojnie – dyrektorka …

Portret Błękitnego Generała

– Zwykle, kiedy mówi się o ojcach niepodległości, to na pierwszym miejscu jest Józef Piłsudski, …