fot. Dariusz Ossowski

Trzy lata dla „Diabła”

Przed płockim Sądem Okręgowym zakończył się proces 26–letniego płocczanina Damiana K. „Diabeł”, bo tak mówią na niego znajomi, jest oskarżony o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć 19–letniego Piotra W. Oskarżonemu groziło nawet dożywocie. Ale ostatecznie sąd skazał go na 3 lata więzienia, zmieniając kwalifikację prawną czynu. Wyrok nie jest prawomocny.
Damian K. od początku nie przyznawał się do winy. Po dwóch miesiącach procesu sąd orzekł, że jest jednak winny. Zmienił natomiast kwalifikację prawną czynu. Prokuratura postawiła Damianowi K. zarzut z artykułu mówiącego o spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wynikiem którego jest śmierć. Grozi za to nawet dożywocie. Jednak sąd stwierdził, że „Diabeł” powinien odpowiadać z artykułu dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. A za ten czyn grozi do 5 lat więzienia. Damianowi K. na poczet kary zaliczono prawie półtora roku spędzone w areszcie.

Obrzęk mózgu
Z wyjaśnień biegłego lekarza wynika, że Piotr W. zmarł na skutek niewydolności krążeniowo–oddechowej, która była spowodowana obrzękiem mózgu.

Grzegorz Szkopek
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Byli poszukiwani listami gończymi. Zatrzymano ich na Podolszycach

Na skrzyżowaniu u zbiegu al. Armii Krajowej i ul. Wyszogrodzkiej w Płocku kryminalni z komendy …