Nie słuchaj, wezwij prawdziwą policję

W czwartek, 26 marca, 80-letni mieszkaniec Płocka stracił znaczną kwotę pieniędzy. Mężczyzna oddał je podszywającym się pod funkcjonariuszy CBŚ oszustom.
Oszust zadzwonił w miniony czwartek około godziny 11.00. – Mężczyzna podawał się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego. Oświadczył, że jest na tropie osoby, która włamuje się na konta bankowe i że istnieje niebezpieczeństwo włamania się na konto osiemdziesięciolatka. Aby do tego nie doszło, nasz senior został poproszony o wypłacenie swoich pieniędzy z konta i przekazanie ich funkcjonariuszowi – mówi rzecznik prasowy płockiej policji Krzysztof Piasek.
Miało to pomóc w zatrzymaniu złodziei. Poszkodowany poszedł do banku, wypłacił pieniądze, przekazał je oszustowi, który przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚ i dopiero potem powiadomił o wszystkim policję. Tym razem tę prawdziwą.
Płoccy policjanci apelują do płocczan, szczególnie osób starszych, by zachowywali ostrożność. – Żaden funkcjonariusz policji, czy też Centralnego Biura Śledczego, ani też innej instytucji, nie będzie żądał nigdy pieniędzy w czasie prowadzenia jakichkolwiek spraw. Jeżeli ktoś żąda pieniędzy mówiąc, że w taki sposób będzie można zatrzymać przestępcę, to na pewno jest to oszust i o każdym takim przypadku mieszkańcy powinni informować policję – dodaje K. Piasek.
Dobrze wszystkim znana metoda „na wnuczka” wciąż jest modyfikowana przez przestępców. Dlatego gdy odbieramy telefon z prośbą o przekazanie pieniędzy, najpierw trzeba powiadomić o tym policję, dzwoniąc pod numer 997 lub 112 oraz skontaktować się z najbliższymi i potwierdzić, czy ktoś z nich potrzebuje pomocy finansowej. (jac)

Zobacz kolejny artykuł

80-letnia płocczanka padła ofiarą oszustów. Straciła 100 tysięcy złotych

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu, 80-letnia płocczanka straciła ponad 100 tysięcy …