Kradł rośliny w centrum Płocka

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który kradł rośliny posadzone przy pasażu Roguckiego. Podejrzanemu grozi kara nawet 5 lat więzienia.
Kilka dni temu pracownicy Zespołu Monitoringu Straży Miejskiej w Płocku z kamery umiejscowionej w rejonie targowiska przy ulicy Rembielińskiego zaobserwowali mężczyznę przypominającego rysopisem sprawcę wcześniejszych kradzieży nasadzeń roślin przy pasażu Roguckiego i ul. Łukasiewicza. – Niezwłocznie o poinformowano o tym dyżurnego Straży Miejskiej, który we wskazany rejon wysłał patrol. Funkcjonariusze przybyli po 10 minutach, ale podejrzanego mężczyzny nie zlokalizował – informuje ratuszowy zespół współpracy z mediami.
Pracownicy monitoringu ponownie zlokalizowali podejrzanego mężczyznę kilkadziesiąt minut później. – Tym razem do akcji wkroczyli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji. W oparciu o informację od pracowników Zespołu Monitoringu o przemieszczeniu się podejrzanego w rejon Skweru Lutyńskiego natychmiast podjęli działania, podczas których na bieżąco byli informowani przez pracownika Zespołu Monitoringu o trasie jego przejścia. Kilka minut później mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy KMP w rejonie ulicy Bielskiej – dodają w Urzędzie Miasta.
Policjanci ustalili, że podejrzany kradł rośliny z pasażu Roguckiego i skweru Lutyńskiego wielokrotnie od połowy kwietnia. Łączna suma strat powstałych w wyniku kradzieży to 7 tysięcy złotych. Policjanci przedstawili zatrzymanemu zarzut kradzieży, co w kodeksie karnym jest przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa, nie jest wykluczone, że kolejnym osobom zostaną postawione zarzuty paserstwa.

(jac)
fot.
UMP

Zobacz kolejny artykuł

20-latek zaatakował w Jagiellonce. Rodzice zaniepokojeni

W Zespole Szkół nr 6, czyli w popularnej Jagiellonce, doszło do przepychanki, w wyniku której …

„Diabeł” na ławie oskarżonych

Przed płockim Sądem Okręgowym ruszył proces 26–letniego płocczanina Damiana K. „Diabeł”, bo tak mówią na …