Cotygodniowy kącik wędkarski

Czerwiec, 2019

  • 26 czerwca

    Letnie sandacze (1)

    Sandacze są najpewniejszą zdobyczą w dużych zbiornikach zaporowych, takich jak np. Turawa czy Mietków, gdzie najczęściej wędkuję. Stado jest liczne, a w grupie te drapieżniki są bardziej agresywne niż w pojedynkę i nawet przy beznadziejnym żerowaniu udaje się któregoś sprowokować do ataku. Na rozległym łowisku mam w czym wybierać. Jednego dnia mogę odwiedzać miejsca o zupełnie odmiennych właściwościach. Nie bierze …

  • 19 czerwca

    Jak złowić leszcza (2)

    Sprzęt do łowienia leszczy nie może być masywny, ponieważ ryby te zasysają przynętę podobnie jak liny. Chętnie podejmują ją delikatnie i wloką w kółko, trudno je natomiast skłonić, by ją mocno chwyciły. Dlatego tak ważne jest, aby przynęta zachowywała się bardzo naturalnie. Żeby to osiągnąć, żyłka musi być cienka, a haczyk mały. Jeżeli ryby nie biorą, nie wahajmy się zmienić …

  • 13 czerwca

    Jak złowić leszcza (1)

    e należą do ryb najchętniej łowionych przez wędkarzy. Kto raz połknął leszczowego bakcyla, ten łatwo się nie wyleczy i prawdopodobnie będzie łowił te ryby przez wiele lat. Byście nie musieli się uczyć wszystkiego na własnych błędach, przytoczę tu garść informacji, dzięki którym początki będą trochę łatwiejsze. Jak zlokalizować leszcze? Wystarczy bystre oko i odrobina cierpliwości. Leszcze bowiem znaleźć znacznie łatwiej …

  • 6 czerwca

    Czerwiec z wędką nad Bałtykiem (2)

    Na robaka weźmie niekiedy troć wędrowna, pstrąg tęczowy, węgorz, ale najczęściej będzie to któraś z płastug. By złowić prawdziwą „patelnię” lepiej na haczyk założyć filecik z płotki, okonia lub nawet z innej flądry i zarzucić zestaw jak najdalej w morze. Paternoster na flądry składa się z dwóch haczyków o długim trzonku z oczkiem. Ponieważ te ryby zbierają pożywienie z dna, …

Maj, 2019

  • 30 maja

    Czerwiec z wędką nad Bałtykiem (1)

    Łowienie ryb w morzu to duża frajda, która ściąga nad Bałtyk coraz liczniejsze rzesze wędkarzy. Nie tylko po to, aby zamustrować się na kuter i popłynąć na dorsze. Wiele atrakcyjnych ryb można złowić z mola, falochronu, portowych umocnień i plaż. W przybrzeżnych wodach przeważają ryby słodkowodne: płocie, leszcze, jazie, okonie, sandacze, węgorze, ale są również gatunki dwuśrodowiskowe i typowo morskie …

  • 22 maja

    Wiosenne bolenie

    Bolenie opuszczają zimowiska bardzo wcześnie, zaraz na początku wiosennych przyborów rzek. Już w połowie marca rozpoczynają wędrówkę na tarliska położone w górze rzeki. Po rozrodzie w końcu kwietnia, niekiedy na początku maja, samice szybko spływają w dół rzeki, samce jeszcze jakiś czas pozostają w pobliżu tarlisk. Wiosną bolenie trzymają się głębokiego nurtu w pobliżu opasek brzegowych oraz poniżej główek lub …

  • 16 maja

    Z wędkarskiego notatnika

    Tu, w wyższe partie gór i nad środkowy Poprad, płynący na wysokości ponad kilkuset metrów nad poziomem morza, wiosna nadciągała opieszale, z wyraźnym i odczuwalnym opóźnieniem. I kiedy już niżej, nad Dunajcem, w nowosądeckich dolinach widoczna była na każdym kroku, nad Popradem dopiero zaczynała się pokazywać. Wychłodzona dolina rzeki, górskie zbocza, jary i rozpadliny zionące jeszcze mrozem przyjmowały ją niechętnie, …

Kwiecień, 2019

  • 26 kwietnia

    Wiosenna płociowa przepływanka (2)

    Z innych dodatków warto wspomnieć jeszcze o mączce arachidowej (5-10 procent w zanęcie), a także o Coco Belge (wytłokach orzecha kokosowego – także 5-10 procent). Ważnym elementem składowym dobrej zanęty płociowej są zioła i naturalne przyprawy. Wytrawni wędkarze wiedzą, że płocie wprost przepadają za nimi. Zioła nie tylko wabią, ale także pobudzają apetyt, przyspieszają przemianę materii, mają także właściwości uspokajające. …

  • 18 kwietnia

    Wiosenna płociowa przepływanka (1)

    Wiosna to znakomita pora, by napawać się klasyczną przepływanką ze skróconym zestawem. Przyczyn jest kilka – nie rozwinęła się jeszcze roślinność, więc dostęp do wielu łowisk jest łatwy, podobnie ma się sprawa z roślinnością wodną, której gwałtowny rozwój stanowi prawdziwą zmorę wielu rzek nizinnych. Tam, gdzie w wielu przypadkach latem nie ma możliwości nawet zarzucić wędziska, teraz możemy swobodnie poprowadzić …

  • 11 kwietnia

    Z wędkarskiego notatnika

    Teraz już nigdzie się nie śpieszę, nic mnie nie pędzi. Może trochę tylko ciekawość rzeki, jej nieznanych mi jeszcze, kuszących dalszych odcinków. Niewiadoma, nieodkryta, tajemnicza i zagadkowa dal. Obiecująca dal – tak mi się przynajmniej wydaje. Dzisiaj postanowiłem ją nieco zbliżyć i skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością. Bo przecież odkrywanie, uchylanie rąbka tajemnicy jest samo w sobie tak pasjonujące! Nie …

  • 4 kwietnia

    Wiosna z obrotówką (2)

    Dlatego uatrakcyjniam niektóre blaszki poprzez zamalowanie wodoodpornymi markerami wewnętrznej wklęsłej części skrzydełka, stosując przy tym pewien schemat. I tak, jeżeli zewnętrzna powierzchnia paletki jest jasna, to wewnętrzną stronę pokrywam ciemnym markerem. Jeżeli natomiast wierzchnia strona jest ciemna, to spód paletki maluję na jasny kolor. Dużą wagę przywiązuję do kształtu skrzydełek. Gdy ryby są aktywne, zakładam błystkę z wąskim skrzydełkiem typu …

Marzec, 2019

  • 28 marca

    Wiosna z obrotówką (1)

    Biorąc pod uwagę różnorodność łowisk, gatunki poławianych ryb i zmienne warunki spinningowania, moją bezapelacyjne najlepszą przynętą okazała się błystka obrotowa. Myślę, że o jej skuteczności w tym okresie decydują w głównej mierze sposób pobierania pokarmu przez ryby oraz mała przejrzystość wody. Moja przygoda z obrotówkami zaczęła się nad rzeką Świder ponad czterdzieści lat temu. Dostałem wtedy od doświadczonego zaprzyjaźnionego wędkarza …

  • 21 marca

    Sposób na duże leszcze

    Pojedyncze piknięcie sygnalizatora brań i opadający swinger nie budzą zbyt wielkiego entuzjazmu wśród karpiarzy. Zazwyczaj oznacza to, że na przynętę połakomił się leszcz. To, co dla wielu karpiowych specjalistów stanowi prawdziwe utrapienie, dla innych wędkarzy jest radosnym zwiastunem spotkania z wielkim leszczem. Bowiem wiedzą oni, że w łowiskach, gdzie regularnie łowi się karpie, można złowić prawdziwą „łopatę” w rozmiarze XXL. …

  • 14 marca

    Z wędkarskiego notatnika

    Początek marca rozbudził nadzieję na piękne i ciepłe przedwiośnie. Przyleciały żurawie. Zaczęły się nocne przeloty dzikich gęsi. Podniosło mi się ciśnienie, udzieliły emocje, roziskrzyły namiętności… Tymczasem, parę dni później śnieżny, wietrzny i mroźny powrót zimy. Kilka koszmarnych dni. Później, kiedy w końcu wszystkie zimowe gwałtowności pogodowe ustały, nadciągnął słoneczny wyż. Temperatura powietrza wzrastała w ciągu dnia do kilku kresek powyżej …

  • 7 marca

    Zimowe klenie z nizinnej rzeki (2)

    poprzek, to przed poprzeczką, u jej szczytu, za nią muszą być klenie. Na kamienistych rzekach podgórza napotkać można naturalne skalne grzebienie i progi, na rzekach nizinnych bezcenne dla spinningisty są wszelkie główki, ostrogi, agrafki przenoszące główny nurt ku środkowi. Na mniejszych rzekach warto się zatrzymać przy zwałowiskach, podmytych burtach, odsłoniętych przez wodę korzeniach przybrzeżnych drzew. W środku zimy najlepszymi kleniowymi …

Luty, 2019

  • 28 lutego

    Zimowe klenie z nizinnej rzeki (1)

    Rzekę podniosło nieco. Zatopiło przykosy i kamienne rafy. Zanurzyły się główki i część przybrzeżnych opasek. Tylko najwyższe ostrogi przeciwstawiają się nurtowi. Od lat mróz nie skuł całej rzeki. Czasem tylko zamroził ją przy brzegach, obrzucił krą farwater. Najczęściej jednak woda była wolna od lodu. Ale cicha, ołowiana, pozornie martwa. Nawet słoneczne dni nie zmieniały przykrego wrażenia. Promienie światła nie potrafiły …

  • 20 lutego

    Zimowe płocie (2)

    Dobre wędzisko do metody spławikowej powinno mieć co najmniej pół metra długości, z czego przynajmniej 35 cm stanowić musi jego część robocza, amortyzująca zacięcie i hol. O takie wędziska na polskim rynku obecnie nie jest już trudno, chociaż nie zawsze do końca jest w nich wszystko tak, jak być powinno. Jeśli więc zdecydujemy się na kupno firmowego kijaszka, natychmiast zaopatrzmy …

  • 13 lutego

    Zimowe płocie (1)

    Spławikowe połowy spod lodu nie muszą już kojarzyć się z prymitywem. I choć w wędkarskim światku wciąż jeszcze w jakimś stopniu pokutuje mit ruskich plastikowych wędeczek z byle jakim kołowrotkiem, to coraz częściej spotyka się na lodzie wędkarzy doceniających znaczenie dobrego sprzętu. Najtańsze wędeczki rodem ze wschodu, a nawet ładniej wykończone, standardowe fińskie, nie spełniają wymogów dobrej płociowej podlodówki. Kompromitują …

  • 6 lutego

    Początek zimy

    Gdy po kilku bezwietrznych i mroźnych dniach grubość szklistego lodu przekroczyła 5 cm, możemy ruszyć na pierwszy wędkarski rekonesans. Oznacza to jednocześnie, że rozpoczął się najbardziej efektywny okres podlodowego sezonu, tzw. pierwszy lód. Woda, po jesiennych wichurach i deszczach, jest jeszcze dobrze natleniona. Ryby spokojnego żeru przebywają nadal w swoich klasycznych miejscach. Drapieżniki są w szczytowej formie i intensywnie żerują, …

Styczeń, 2019

  • 30 stycznia

    Łososiowy początek sezonu (2)

    Nie mniej atrakcyjne są również miejsca z urwistymi obrzeżami, na łąkowych lub leśnych odcinkach rzek, gdzie po każdym przejściu dużej wody następują obrywy brzegu i w rzece, na jej dnie, osiadają duże płaty darni, grudy gliny, kamienie, a także pnie powalonych drzew. Tworzące się poniżej zalegających dno przeszkód spowolnienia nurtowe i cienie prądowe to miejsca postoju dla keltów troci i …