Cotygodniowy kącik wędkarski

Wrzesień, 2018

  • 26 września

    Z wędkarskiego notatnika

    Dzisiaj zapuszczam się na słabo mi znany odcinek dolnej Drawy. Coraz mocniej przygrzewające słońce i blisko trzykilometrowy marsz na łowisko skrajem doliny rzeki i leśnych pustkowi sprawia, że gdy docieram na miejsce jestem nieco przegrzany i znurzony. Później okaże się, że źle skojarzyłem umiejscowienie interesującej mnie rzecznej prostki i niepotrzebnie nadłożyłem drogi. Przez to nieopatrzne nadłożenie drogi wędkowanie zaczynam ponad …

  • 5 września

    Mocny Feeder (2)

    Na ogół jednak potrzebujemy wymiennych szczytówek, aby dostosować się do łowiska lub wydajnie je eksploatować. Najlepiej nabyć komplet z trzema wymiennymi szczytówkami, wyraźnie opisanymi przez producenta. Szczytówka dorabiana domowym sposobem zazwyczaj negatywnie wpływa na ugięcie i dynamikę blanku. Długość, waga i elementy uzbrojenia blanku nie odbiegają od norm przyjętych dla fedderów, ale ze względu na duże obciążenie szczytowa przelotka jest …

Sierpień, 2018

  • 29 sierpnia

    Mocny feeder (1)

    Najczęściej winnym porażki okazuje się sprzęt, który po prostu niestaranne lub nieumiejętnie został złożony. Do często popełnianych błędów technicznych należy zaliczyć również zbyt mocno – w stosunku do wytrzymałości przyponu – dokręcony hamulec kołowrotka czy haczyk źle dobrany względem łowionej ryby. Podobnych błędów można by wypunktować jeszcze więcej. Wniosek z tych porażek można wyciągnąć jeden, ale zasadniczy: nie ważne jak …

  • 22 sierpnia

    Wzdręga – ryba lata (2)

    Jak pokazują statystyki, najskuteczniejszymi przynętami na wzdręgi są czerwone robaki, dalej kukurydza, białe robaki i kastery. Skuteczne bywają wszelkiego rodzaju „kanapki”. Osobną pozycję w tym katalogu stanowi chleb, a zwłaszcza jego miękisz ze skórką, gdyż może być podawany także jako przynęta pływająca bezpośrednio na powierzchnię. Ta przynęta bywa bardzo skuteczna zwłaszcza wtedy, gdy jako zanętę stosujemy pływający po powierzchni wody …

  • 8 sierpnia

    Z wędkarskiego notatnika

    Dzisiaj jadę sam, na wczesną popołudniówkę. Postanawiam jeszcze raz spróbować szczęścia powyżej Ząbrowa, w olchach, na prostce przed linią wysokiego napięcia. Kiedy wyjeżdżam z Kołobrzegu, od zachodu nadciągają ciemnogranatowe chmury, zaczyna kropić deszcz. Gdy docieram na miejsce pada już intensywnie. Nie wygląda to dobrze, mam wątpliwości, czy jest nadzieja aby w niedługim czasie deszcz nieco chociaż osłabł. Chwilę waham się …

  • 1 sierpnia

    Łowienie z opadu

    Białe ryby żerują albo na dnie, albo pod powierzchnią wody (przynajmniej w większości przypadków). Latem jednak nierzadko szukają pożywienia również na średnich głębokościach. Właśnie wtedy angielscy wędkarze z powodzeniem stosują technikę zwaną On the Drop. On the Drop to klasyczna technika połowu wymyślona przez angielskich zawodników. Oczywiście metodę tę, polegającą na użyciu powoli opadającej przynęty, stosuje się nie tylko na …

Lipiec, 2018

  • 25 lipca

    Sposób na letnie klenie

    Większe klenie są bardzo ostrożne, czujne i płochliwe. I pomimo, że nie są wybredne i niemal wszystkożerne, to jednak stanowią nieczęstą zdobycz wędkarzy zasadzających się na białoryb w rzekach. W porze letniej jednak nawet duże klenie mają pewną słabość – nie potrafią się oprzeć słodkim, mięsistym i soczystym owocom. To dobry czas, aby skusić je do brania czereśnią, wiśnią, niewielką …

  • 18 lipca

    Z życia okoni

    O świcie, gdy pod powierzchnię wody zaczyna przenikać nikłe światło, okonie skupiają się w duże ławice. Im więcej światła, tym żwawiej poruszają się w poszukiwaniu pokarmu, ale tylko do pewnego momentu. Około południa ich aktywność wyraźnie słabnie, a ławice rozpadają się na mniejsze grupy. Część ryb płynie w głębiny, inne chowają się pod nawisy brzegu, w cień drzew, mostów itp. …

  • 11 lipca

    Przelew

    Stoję w swoim ulubionym miejscu. Woda jest taka akurat. Idzie mocno, a trzydzieści metrów niżej widać, jak faluje na kamieniach płytkiego przelewu. Przy niskim stanie wody po tej kamienno-żwirowej przykosie można przejść w woderach na drugą stronę Wisły. Rzucam w nurt 4,5-centymetrowym, podłużnym, pływającym woblerem w naturalnych kolorach. Wypuszczam go daleko w prądy i daję mu tam popracować. Już przy …

  • 5 lipca

    Letnie karasie (2)

    Budowa ciała karasia umożliwia mu łatwe poruszanie się nawet w największej podwodnej dżungli. Po przekroczeniu masy jednego kilograma karaś przestaje już się obawiać wody otwartej. Często pływa wtedy razem z podobnej wielkości karpiami i można go złowić nawet na głębokości około dwóch metrów. Ustalenie, że w jakimś zbiorniku wodnym występują karasie, nie oznacza wcale, że od razu uda nam się …

Czerwiec, 2018

  • 28 czerwca

    Letnie karasie (1)

    Letni wieczór nad torfowym stawem. Wilgotna ziemia oddaje reszki ciepła zakumulowanego w ciągu dnia, tatarak wydziela swój charakterystyczny zapach, promienie wieczornego słońca padają na pajęczyny. Niebieska ważka przysiada na moment na antence lekkiego spławika typu waggler, by za chwilę odlecieć, jakby ją coś spłoszyło. Puls czekającego w skupieniu wędkarza nagle przyspiesza – czy spławik przypadkiem się nie poruszył? Wędkarz prawie …

  • 20 czerwca

    Z wędkarskiego notatnika (3)

    Rzuca. Kilka pierwszych przeciągnięć błystki próżnych i kiedy już prawie jesteśmy pewni, że nic z tego nie będzie, branie! Widzę wyginającą się w pałąk szczytówkę jego wędki i kilka krótkich, silnych targnięć. Przy akompaniamencie wizgu hamulca ryba odjeżdża na otwartą wodę. Teraz dopiero widać, że to nie przelewki – jest duża. I dociera do mnie, jak piękną rybę zlekceważyłem i …

  • 13 czerwca

    Z wędkarskiego notatnika (2)

    Stoję w wodzie. Cóż za rozkosz! Ani myślę, by dopaść pokrowca z wędkami i zacząć łowienie. Nie wierzę w te szczupaki. Prędzej jakieś okonki, ale do nich wcale mi się nie pali. Jacek już na pełnych obrotach, rzuca jak w transie. Kamienna twarz, pełna napięcia i koncentracji. Zdaje się, że traktuje te szczupaki całkiem serio. Przed nami leży szeroki, łagodnie …

  • 1 czerwca

    Z wędkarskiego notatnika (1)

    Słońce stało w zenicie, buchając żarem. Słupek rtęci już przed południem, kiedy wyjeżdżaliśmy, stał w pobliżu czterdziestu pięciu stopni Celsjusza. Teraz, stojąc na początku spękanej, wyschniętej na pieprz leśnej drogi, rozgrzanej niczym martenowski piec, zaczynałem powątpiewać. Jackowe zapewnienia z każdym krokiem, pod wypalającym mózg słońcem wydawały mi się bardziej absurdalne. Nie było już jednak odwrotu. Strzeliste świerki i sosny gorlickich …

Maj, 2018

  • 23 maja

    Przechytrzyć lina (2)

    Wybór przynęt jest ogromny – można chyba powiedzieć o linie, że jest wszystkożerny, skoro skutecznie łowi się go na czerwone i białe robaki, pijawki, larwy ochotki, miękisz chleba, różne pasty i ziarna, ślimaki i wiele innych. Nie ułatwia to jednak życia łowcy linów, ponieważ ryba ta potrafi być wybredna jak żadna inna. Swoje preferencje potrafi zmienić dosłownie z dnia na …

  • 16 maja

    Przechytrzyć lina

    Skuteczne łowienie lina jest świadomym wyborem. Lin jest chyba jedyną rybą, która mimo tego, że występuje bardzo powszechnie, jest stosunkowo rzadko łowiona przez wędkarzy. Znajdziemy go nawet w łowiskach, które niewiele mają wspólnego z przysłowiową linową miejscówką. Prowadzi jednak na tyle skryty tryb życia, że z trudem udaje się go namierzyć w dużych i głębokich jeziorach. Są jednak wędkarze, którzy …

  • 9 maja

    Jaź, ryba wczesnej wiosny (3)

    Dobrze przygotowany groch powinien pod naciskiem palców zgniatać się jak masło. Gdyby natomiast zdarzyła nam się „wpadka” i nastąpiłoby przegotowanie ziaren, ostatnią deską ratunku jest zahartowanie strumieniem zimnej, bieżącej wody. Haczyk wprowadza się tak, aby spiął obie połówki i skrył się całkowicie. Grot może lekko wystawać – nie zaszkodzi, wręcz ułatwi nam zacięcie. Drugą, choć przeze mnie niedocenianą przynętą na …

Kwiecień, 2018

  • 18 kwietnia

    Jaź, ryba wczesnej wiosny (2)

    Bardzo ważny wyznacznik naszego sukcesu stanowi wspomniane piaszczysto-żwirowe dno wytypowanego łowiska. Jaź znajduje tutaj najlepsze warunki do odbywania tarła. Tylko w przypadku braku takich miejsc ryby wycierają się na stanowiskach usłanych szczątkami obumarłych i odradzających się roślin. Aby całkowicie już zobrazować Czytelnikowi, jak wygląda dobre (w moim przekonaniu) łowisko, nie omieszkam wspomnieć oczywistego faktu, iż powinniśmy łowić w pobliżu kępki …

  • 11 kwietnia

    Jaź, ryba wczesnej wiosny (1)

    Jaź nieodłącznie kojarzy mi się z wiosną, i tylko z wiosną. Późniejsze spotkania z nim są mniej lub bardziej przypadkowe, a i na dobry połów ciężko liczyć. Wobec tego bezwzględnie kwiecień, a często jeszcze maj warto poświęcić jaziowym połowom. Moją tajną bronią, starą jak świat, jest lekka przystawka. Na całość zestawu składają się: bardzo poręczna i wygodna około czterometrowa wędeczka, …

  • 4 kwietnia

    Spławiki (2)

    Jeżeli prąd wody w kanale lub rzece jest bardzo słaby, większość wędkarzy używa spławików z oliwkowatym lub kulistym korpusem i antenką wykonaną ze stalowego drutu. Całkowita długość takiego spławika nie powinna jednak przekraczać 14 cm. Osobiście w takich warunkach najchętniej łowię na model własnej produkcji. Spławik wykonany ze słomki i balsy jest długi, wysmukły i niezwykle czuły. Do obydwu końców …