Polimex wygrał przed sądem

W ubiegłym tygodniu płocki Sąd Okręgowy przyznał rację konsorcjum, które budowało ostatni, czwarty, odcinek dróg dojazdowych do mostu Solidarności, i nakazał miastu zapłacenie ponad 10 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny i Urząd Miasta przygotowuje apelację.
O wyroku sądu poinformował tuż po jego ogłoszeniu w środę, 10 listopada, poseł Andrzej Nowakowski: – To gorąca informacja. Sąd Okręgowy nakazał Urzędowi Miasta wypłacić konsorcjum, które budowało ostatni odcinek dróg dojazdowych do nowego mostu, ponad 10 mln zł. Tym samym sąd uznał roszczenia konsorcjum reprezentowanego przez Polimex – Mostostal. To przykład ogromnej niegospodarności – mówił podczas konferencji Andrzej Nowakowski.
Do sporu pomiędzy wykonawcą czwartego odcinka dróg dojazdowych, konsorcjum firm: Polimex – Mostostal S.A, Doprastav a.s., Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Płocku, Przedsiębiorstwo Robót Drogowo – Budowlanych oraz Przedsiębiorstwo Instalacyjno – Usługowe „Wereszczyński”, a Urzędem Miasta doszło jeszcze podczas budowy. To wtedy konsorcjum wskazało błędy w projekcie. Droga miała zostać oddana do użytku w 2009 roku. Jednak przez rok była zamknięta dla ruchu, korzystali z niej wyłącznie rowerzyści i urządzający sobie wyścigi motocykliści. Wykonawca proponował, żeby miasto zgodziło się na oddanie jej do ruchu i przygotowało projekt, według którego będzie można inwestycję dokończyć. Ostatecznie w ubiegłbym roku doszło do ugody. Polimex zobowiązał się dokończyć budowę i umocnić osuwające się skarpy, a miasto miało zapłacić zaległe rachunki na kwotę ponad 10 mln zł. Wykonawca umocnił skarpy, na ile było to możliwe, jednak Urząd Miasta wypłacił jedynie niewielką część pieniędzy. Kwota blisko 10 mln złotych nadal pozostała nieuregulowana. To właśnie zawiodło obie strony sporu do sądu.
W ubiegłym tygodniu płocki Sąd Okręgowy zdecydował, że Urząd Miasta musi zapłacić ponad 9,7 mln zł oraz odsetki w kwocie, jaka zostanie naliczona do dnia zapłaty. 10 listopada było to około 1,5 mln zł. – Wyrok sądu to dla nas dobra wiadomość. Sąd podzielił nasze zdanie i zasądził należną nam kwotę – komentuje rzecznik Polimeksu Paweł Szymaniak.
– Nie zgadzam się z wyrokiem sądu, dlatego będziemy się odwoływać do sądu drugiej instancji. Polimex nie wykonał wszystkich prac, jakość innych zakwestionowaliśmy. Dlatego wstrzymaliśmy wynagrodzenie i będziemy się domagać uwzględnienia naszych wniosków przed sądem apelacyjnym. Miasto jest przygotowane na każde roszczenie finansowe, a w tym przypadku chciałbym najpierw przeczytać uzasadnienie wyroku – mówi prezydent Płocka Mirosław Milewski.
Czwarty odcinek dróg dojazdowych do nowego mostu, który łączy Tokary z Górami, ma około 4,2 km długości. Jezdnia ma szerokość siedmiu metrów po jednym pasie ruchu o szerokości 3,5 m w każdym kierunku. Na skrzyżowaniu z ulicą Browarną powstała sygnalizacja świetlna. Przy okazji wybudowano 190 metrów Browarnej w kierunku Piwnej. Na skrzyżowaniu trasy mostowej z ulicą Kutnowską powstało rondo o średnicy 50 m. W ciągu ulicy Ciechomickiej powstał wiadukt pozwalający na bezkolizyjny przejazd nad drogą prowadzącą do mostu.    (jac)

Zobacz kolejny artykuł

Rewitalizacja płockiej Starówki

Rozpoczęła się rewitalizacja kolejnych budynków na starym mieście. Na te inwestycje miasto pozyskało bezzwrotne dofinansowanie …