Termy Gostynińskie – stracona szansa?

Siedemnaście zewnętrznych i wewnętrznych basenów rekreacyjno-leczniczych oraz hotel na blisko 200 pokoi wraz z centrum konferencyjnym – tak w telegraficznym skrócie prezentuje się projekt Term Gostynińskich, które miały być nie tylko wizytówką subregionu płocko-ciechanowskiego, ale i całego Mazowsza. Do ich powstania nigdy nie doszło, ale w mieście nadal liczą, że znajdujące się pod nim wody geotermalne mogą w przyszłości posłużyć do budowy turystycznego kompleksu, choć już na znacznie mniejszą skalę.
W to rozwiązanie wierzy nadal liderka Inicjatywy dla Gostynina, ugrupowania mającego większość w radzie miejskiej, Agnieszka Korajczyk-Szyperska. – Naszym zdaniem szkoda byłoby zmarnować fakt, że miasto wydało już na wykup gruntów pod budowę Term kilka milionów złotych, w jego posiadaniu jest plan zagospodarowania przestrzennego, a dodatkowo radni zabezpieczyli niedawno pieniądze na jego ewentualną zmianę. Co więcej, myślę, że nie po to powstała też obwodnica, byśmy mogli teraz lekką ręką zrezygnować z przyciągnięcia do nas turystów – mówi Agnieszka Korajczyk-Szyperska.

Zobacz kolejny artykuł

Archiwum, o którym warto wiedzieć

Cukrownia w Borowiczkach to miejsce znane chyba każdemu płocczaninowi. Jej zamknięcie oraz późniejsze losy śledziło …