Zimowe płocie (2)

Dobre wędzisko do metody spławikowej powinno mieć co najmniej pół metra długości, z czego przynajmniej 35 cm stanowić musi jego część robocza, amortyzująca zacięcie i hol. O takie wędziska na polskim rynku obecnie nie jest już trudno, chociaż nie zawsze do końca jest w nich wszystko tak, jak być powinno. Jeśli więc zdecydujemy się na kupno firmowego kijaszka, natychmiast zaopatrzmy się w dodatkową szczytówkę, z której samodzielnie wykonamy doskonałą wędkę. W sklepach można zaopatrzyć się w nieuzbrojone szczytówki z pełnego włókna szklanego. Przeznaczone są one m. in. do samodzielnego konstruowania guiver tipów. Podlodowa wędeczka nie będzie jednak kopią drgającej szczytówki – przelotek będzie mniej, dwie lub trzy – i będą miały większe oczko, tak by zapobiegać ich zamykaniu przez zamarzającą wodę. Ja sam na szczycie mam ośmiomilimetrowego Hardloya, potem kolejno dziesiątkę i dwunastkę z obciętymi na krótko stopkami, aby nie zaburzać długą omotką pracy kijka. Tak skonstruowana wędeczka nie zmusza mnie do powtarzanego co jakiś czas czyszczenia przelotek z lodu.
Prawdziwą satysfakcję i bezpieczeństwo holu oraz lądowania zapewnia kołowrotek o stałej szpuli z dającym się doskonale wyregulować hamulcem. Niemal każda licząca się firma ma w swojej ofercie kołowrotki typu „Ultra” bądź „Ice”, świetnie spisujące się podczas zimowego wędkowania.
Jeśli chce się wykorzystać podczas łowienia spod lodu wędzisko i kołowrotek, należy łowić w brytyjskim stylu – z użyciem miniaturowych wagglerów bądź przelotowych spławiczków. I tu znowu kłopot – jest to wyzwanie dla wędkarskich rękodzielników. Trzeba zdobyć balsę, kupić modelarski nóż, papier ścierny, przygotować cieniutki drucik na oczka… I wystrugać komplecik miniaturek. Spławiczek o półgramowej wyporności to dla wędkarza łowiącego spod lodu gigant przeznaczony do połowów na największych głębokościach. Na początku zimy z powodzeniem wystarczą spławiczki o wyporności 0,14 – 0,25 g.

Tekst i fot. Andrzej Konowrocki

Zobacz kolejny artykuł

Wiosna z obrotówką (1)

Biorąc pod uwagę różnorodność łowisk, gatunki poławianych ryb i zmienne warunki spinningowania, moją bezapelacyjne najlepszą …