Duże szczupaki na małe przynęty (3)

… Byłem przekonany, że ugrzęzła w zatopionych – po napełnieniu wodą zbiornika – krzakach. Kilka razy lekko szarpnąłem wędziskiem, mając nadzieję, że uwolnię błystkę z zaczepu. Nagle, zupełnie niespodziewanie, nastąpiło silne targnięcie! Dźwięcznie zagrała terkotka hamulca w kołowrotku i niemal jednocześnie na moim mocno wygiętym wędzisku dał się odczuć duży ciężar. No i zaczęło się! Szczupak ruszył z miejsca, terkotka hamulca donośnie zawodziła, a ja przerażony zaistniałą sytuacją stałem sparaliżowany na miękkich jak z waty nogach, z wygiętym w pałąk wędziskiem, spodziewając się lada moment najgorszego – zejścia ryby z błystką.
Kiedy nieco ochłonąłem, a szczupak, o dziwo, nadal siedział na wędce, delikatnie, lecz stanowczo próbuję przytrzymać rybę.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki

Zobacz kolejny artykuł

Wiosna z obrotówką (1)

Biorąc pod uwagę różnorodność łowisk, gatunki poławianych ryb i zmienne warunki spinningowania, moją bezapelacyjne najlepszą …