Wiosna ma plan

Lider „Wiosny” Robert Biedroń odwiedził Płock i mówił o zarobkach prezesów spółek Skarbu Państwa oraz propozycjach „Wiosny” na odpartyjnienie państwowych przedsiębiorstw. Nie zabrakło również przedstawienia postulatów, które kandydaci chcieliby realizować w Parlamencie Europejskim.

– Dzisiaj legitymacja partii rządzącej służy do tego, żeby w takich spółkach jak ORLEN czy inne spółki należące do Skarbu Państwa dostawać miejsce w zarządzie czy w radzie nadzorczej – mówił lider Wiosny.
Lider Wiosny stwierdził, że w ciągu ostatnich miesięcy w 12 największych spółkach Skarbu Państwa w zarządach i na stanowiskach kierowniczych przewinęło się ponad sto osób związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Jak twierdzi Robert Biedroń łącznie zarobili oni aż 95 milionów złotych. Jako przykład wymienił m.in. Michała Krupińskiego, Wojciecha Jasińskiego, Piotra Woźniaka oraz Daniela Obajtka.
Jednym z postulatów partii jest zmiana w tym zakresie. Lider partii stwierdził, że członkowie Wiosny są zdeterminowani do tego, aby takie zmiany wprowadzić. – Dlaczego jesteśmy w tej sprawie wiarygodni? Bo zrobiliśmy to w Słupsku. Bo w Słupsku doprowadziliśmy do odpartyjnienia spółek komunalnych. Jako Wiosna wprowadzimy to w całej Polsce – mówił Robert Biedroń.
O tym, jak partia Wiosna chce odpartyjniać spółki Skarbu Państwa, mówiła „jedynka” mazowieckiej listy Wiosny Paulina Piechna-Więckiewicz. Wśród głównych założeń planu znalazły się przeniesienie nadzoru nad spółkami Skarbu Państwa do kompetencji prezesa Rady Ministrów, powołanie Rady Kompetencyjnej przygotowującej egzaminy dla kandydatów oraz nadzorującej transparentność przeprowadzanych konkursów oraz stworzenia Państwowego Zasobu Kadrowego.
Jak ma wyglądać taki zasób?

Reklama

– Każdy, kto będzie chciał się znaleźć w zasobie, będzie musiał zdać egzamin. Osoba taka nie będzie mogła być członkiem partii ani brać udziału w wyborach jako reprezentant partii na 5 lat przed przystąpieniem do egzaminu – tłumaczyła Paulina Piechna-Więckiewicz.
Co Wiosna chciałaby robić w Parlamencie Europejskim? Przede wszystkim kandydaci chcieliby wprowadzić regulacje, które będą miały wpływ na profesjonalizacje spółek funkcjonujących na mieniu państw, tak, aby mogły one konkurować z Chinami czy Indiami. – Nasi ludzie będą pilnowali tego, żeby Unia Europejska także w tej dziedzinie narzucała swoje standardy – żeby odpartyjniać, odpolityczniać i profesjonalizować spółki należące do mienia publicznego – mówił Robert Biedroń.
Partia chce także wprowadzić Europejski Program Walki z Rakiem oraz Europejski Program Budowy Mieszkań. Kandydaci Wiosny chcieliby również większej integracji – zarówno poprzez wspólny europejski paszport, zwiększenie zakresu programu Erasmus+, ale także poprzez wprowadzenie standardów cen leków proporcjonalnie do zarobków oraz wyrównanie płac na terenie UE. – Będziemy walczyli o to, żeby doszusować do standardów płac średniej europejskiej. Dzisiaj tak nie jest. Europa oprócz budowy dróg, autostrad, stadionów czy lotnisk musi się kojarzyć z rozwiązywaniem realnych problemów realnych ludzi. I o to walczy Wiosna – podsumowuje Robert Biedroń.

tekst i fot. (ek)

Zobacz kolejny artykuł

Spotkanie Związku Miast Polskich

Z inicjatywy władz Płocka, Związek Miast Polskich powołał stałą komisję partnerstwa publiczno-prywatnego. Spotkanie odbyło się …