fot. Dariusz Ossowski

Tym płocczanie palą w piecach

Z trzech pobranych próbek popiołu, które wysłano do laboratorium, w jednej stwierdzono substancje, których obecność świadczy o spalaniu w piecu odpadów. Właściciel firmy, w której pobrano próbkę, od razu przyjął mandat karny w kwocie 500 zł.
W próbce popiołu pobranej z jednego z płockich zakładów usługowych stwierdzono „metalowe zszywki, gwoździe, śruby, nadpalone fragmenty tworzywa sztucznego, folie aluminiową, niedopalone drewno, węgiel kamienny i popiół”. – Właściciel firmy nie potrafił wytłumaczyć, jak to się stało, że niedozwolone substancje spalane były w jego piecu – komentuje rzecznik prasowy straży miejskiej st. insp. Jolanta Głowacka.
W 2018 roku funkcjonariusze straży miejskiej przeprowadzili 301 kontroli spalania odpadów w piecach grzewczych. Najwięcej kontroli przeprowadzono w listopadzie – 80 i w grudniu – 90. Wystawiono 6 mandatów karnych, pouczono 2 osoby oraz przygotowano 2 notatki do wniosków o ukaranie do sądu.

Reklama
Tylko w ciągu pierwszych 4 dni 2019 roku strażnicy przeprowadzili już 8 kontroli pieców, wystawiając 2 mandaty karne.
Funkcjonariusze przypominają, że kontrole palenisk w nieruchomościach prywatnych mogą być prowadzone od godz. 6.00 do 22.00, a na terenie, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza przez całą dobę. Od stycznia 2014 r. prezydent Płocka na podstawie art. 379 ust. 1 – 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska upoważnił strażników miejskich do sprawowania w jego imieniu kontroli w zakresie ochrony środowiska, w tym w szczególności kontroli postępowania z odpadami oraz kontroli palenisk i kotłowni.
W ramach udzielonego upoważnienia kontrolujący jest uprawniony do: wstępu także wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza; przeprowadzenia czynności kontrolnych i żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego; żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.
Kontrolujący sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanego podmiotu lub kontrolowanej osobie fizycznej.
Strażnicy przypominają również artykuł 225 Kodeksu Karnego mówiący, że: „Kto osobie uprawnionej do przeprowadzenia kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

(jac)
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Dariusz Rosati odwiedził Płock

Prof. Dariusz Rosati – poseł do parlamentu europejskiego gościł w Płocku na zaproszenia poseł Elżbiety …