Remont nabrzeża wiślanego do grudnia

To już pewne, że remont nabrzeża wiślanego w Płocku nie zakończy się w czerwcu. Oznacza to, że podczas wakacji, gdy na płockich plażach będą dwa ogromne festiwale muzyczne, dojazd będzie tylko od strony Sobótki. Można więc być pewnym poważnych utrudnień.
18 sierpnia 2017 roku przy wejściu na płockie molo podpisana została umowa między ratuszem a spółką PORR – wykonawcą nowych bulwarów wiślanych. – Całość będzie nas kosztować 32 mln zł, przy czym cały czas staramy się o 20 mln zł unijnego dofinansowania. Jeśli zdobędziemy to dofinansowanie, to czas zakończenia inwestycji nad Wisłą upłynie 30 czerwca 2018 roku – zapewnił prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Jeżeli nie będzie pieniędzy z UE, to czas realizacji może się przedłużyć. Już wiadomo, że nie będzie, a bulwary zostaną najprawdopodobniej oddane przed końcem roku.
Umowa została podpisana, rozpoczęto prace. W planach była przebudowa odcinka bulwarów od siedziby klubu Morka do mostu im. Legionów Piłsudskiego, gdzie planowano powstanie całkowicie nowej ul. Rybaki, od starego mostu do pierwszych płyt drogowych w rejonie amfiteatru.
Zaplanowano, że powstaną: nowa nawierzchnia, chodniki, zatoki samochodowe, parkingi i ścieżka rowerowa. Wzdłuż rzeki prowadzić będzie promenada spacerowa, która będzie ciągnąć się od mostu do nowego portu, który PORR zbuduje obok siedziby Morki. Wraz z portem powstaną nowe ostrogi, które ułatwią korzystanie z obu portów, nowego i starego.

Jola Marciniak
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Przyszli podziękować Jurkowi Owsiakowi

Czerwone naklejane serca, mnóstwo czerwonych balonów i wielkie, głośne „Siema!” zabrzmiało w niedzielny wieczór na …