Przyszli podziękować Jurkowi Owsiakowi

Czerwone naklejane serca, mnóstwo czerwonych balonów i wielkie, głośne „Siema!” zabrzmiało w niedzielny wieczór na płockim deptaku. Prawie pół tysiąca mieszkańców przyszło, by solidaryzować się i podziękować Jurkowi Owsiakowi. Do nich dołączyli płocczanie z Nowego Jorku i Waszyngtonie, którzy za oceanem organizują finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Punktualnie o 20.00 zapłonęło światełko i unisło się do nieba. Z Płocka popłynęło także mnóstwo napisanych kartek, podziękowań, listów z wyrazami poparcia dla Jurka. Wszystkie, zebrane w skrzynce oznaczonym logo orkiestry, szefowa płockiego sztabu WOŚP Litosława Koper przekaże szefowi największej orkiestry świata.
Do udziału w wyjątkowym podziękowaniu zaprosił płocki sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Jesteśmy tu dziś, bo moja córka żyje dzięki sprzętowi, który szpital otrzymał od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Oliwka dziś ma 10 lat i jest tu z nami. Dla Jurka przygotowała plakat: Murem za Owsiakiem i Orkiestrą. To wszystko tak się potoczyło dzięki temu, że jest taki człowiek, który wspiera szpitale. Cieszymy się, że mieliśmy przyjść prosić Jurka o powrót do orkiestry, a jesteśmy, by podziękować, że już wrócił i znów będzie szefował kolejnym finałom akcji – mówiła pani Jola, która wspólnie z rodziną przyszła w niedzielny wieczór na Tumską.

rad
R. Dominik

Zobacz kolejny artykuł

Przetarg na remont mostu

Miejski Zarząd Dróg ogłosił przetarg na remont mostu im. Legionów Piłsudskiego. W ramach prac drogowcy …