Na trasę trzeba poczekać

Po raz kolejny płoccy radni rozmawiali o perspektywach budowy trasy szybkiego ruchu S10 w bezpośrednim sąsiedztwie miasta oraz rozbudowie fragmentu drogi krajowej nr 62, czyli ulicy Wyszogrodzkiej od Podolszyc do granic miasta. Niestety z zaproszonych gości na ubiegłotygodniową sesję Rady Miasta dotarli tylko przedstawiciele Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego. Spośród zaproszonych parlamentarzystów była obecna jedynie poseł Elżbieta Gapińska.

Już kilka miesięcy przed sesją zaproszenia zostały wysłane do Ministra Infrastruktury, Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, dyrektora warszawskiego oddziału GDDKiA, marszałka województwa, wojewody mazowieckiego oraz do jedenastu parlamentarzystów z okręgu płocko-ciechanowskiego. – Smutne jest to, ale i warte zastanowienia, że tak wiele zaproszonych osób nie dotarło dziś do Płocka. Problemy z infrastrukturą komunikacyjną w pobliżu naszego miasta istnieją od kilkudziesięciu lat. Dotyczą infrastruktury drogowej i kolejowej. Budowa linii kolejowej do Warszawy oraz drogi S10 leżą w interesie wszystkich płocczan. To jednak nie są inwestycje lokalne, ale krajowe. O ich finansowaniu decyduje parlament – mówił podczas sesji przewodniczący Rady Miasta Artur Jaroszewski.
Przewodniczący Jaroszewski przypomniał, że w październiku 2015 roku rząd zmienił wstępnie planowany przebieg trasy S10 tak, by biegła ona w bezpośrednim sąsiedztwie naszego miasta – Minęły cztery lata i nic się nie dzieje. W niektórych projektach rządowych i wojewódzkich pojawiły się nawet mapy ze starym przebiegiem trasy. Musieliśmy interweniować, wnosić nasze uwagi, które na szczęście były przyjmowane. Nadal czujemy się zaniepokojeni. Pojawiły się poprawki, według których trasa S10 ma przebiegać w pobliżu Bielska. Z punktu widzenia Płocka to jest nie do przyjęcia – tłumaczył Artur Jaroszewski.
Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski mówił, że nasze miasto potrzebuje konkretnych i realnych działań ze strony rządu na rzecz budowy drogi S10. – Nie miałem żadnych oporów, by pojechać na spotkanie zorganizowane przez posła Marka Opiołę do Ministra Infrastruktury.Pojechałem, złożyłem pisma, ale nie było żadnego odzewu, poza tym, że minister po raz pierwszy przeczytał pisma wysyłane z płockiego ratusza – mówił podczas sesji Andrzej Nowakowski.

Alert TP
Alert TP

Prezydent Płocka odniósł się także do planów rozbudowy drogi krajowej nr 62 w kierunku Warszawy. Przypomniał, że miasto podpisało porozumienie z GDDKiA w sprawie rozbudowy tej drogi. Minął już rok. Miasto przekazało wszystkie dokumenty. Kilka dni temu do Urzędu Miasta trafiło pismo, z którego wynika, że na szybkie rozpoczęcie prac płocczanie nie mogą liczyć. W budżecie państwa nie ma na ten cel pieniędzy. Ponadto konieczne jest przeprowadzenie badań geologicznych. To może sprawić, że decyzja środowiskowa, którą miasto przekazało do GDDKiA utraci swoją ważność, a to ponownie przedłuży procedury niezbędne do uzyskania pozwoleń związanych z rozbudową ulicy Wyszogrodzkiej w kierunku granic miasta.
Radny Tomasz Kominek przedstawił dokumenty przygotowane w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego. Potwierdzają one, że działania samorządu województwa mazowieckiego w sprawie trasy S10 są zbieżne z działaniami samorządu Płocka. – 28 lutego 2018 roku Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że jest realizowany krajowy program budowy dróg krajowych. Jednak zadanie związane z budową drogi S10 znalazło się poza zwiększonym limitem środków z krajowego funduszu drogowego. Z tej informacji wynika, że limit 135 miliardów złotych nie jest wystarczający do realizacji wszystkich zadań inwestycyjnych. Dlatego resort infrastruktury podjął działania mające na celu inne, możliwe formy finansowania inwestycji w zakresie dróg krajowych. Być może ktoś z zaproszonych gości może powiedzieć, jakie to są działania i kiedy rozpocznie się budowa drogi S10 – mówił Tomasz Kominek.
Reklama

Maria Puk z Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego poinformowała, że 7 maja z inicjatywy marszałka Adama Struzika odbyło się spotkanie poświęcone legionowskiej trasie mostowej. – Przy okazji były poruszane sprawy drogi S10 i S7. Podano nam informację, że w tej chwili sporządzane jest studium korytarzowe dla drogi S10. To pierwsze trasowanie przebiegu w korytarzu pomiędzy Płockiem i Bielskiem. To wstępny dokument potrzebny do otrzymania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Ze sprawą przebiegu drogi S10 wiąże się przebudowa drogi krajowej nr 60 pomiędzy Płockiem i Raciążem. Drogi S10 i S7 oraz droga krajowa nr 60 mają być szkieletem komunikacyjnym w regionie – mówiła Maria Puk.
Szefowa klubu radnych PiS Wioletta Kulpa zarzuciła prezydentowi miasta i przewodniczącemu Rady Miasta wpychanie ważnych tematów w politykę. – Organizuje się konferencje prasowe przed wyborami, mówiąc że są cztery lata stracone dla Płocka. To nie są cztery lata stracone. Był to okres, kiedy nie udało nam się odzyskać VAT-u i innych kwot, które mogłyby wpłynąć między innymi do samorządu płockiego. Jeśli już rozmawiamy o S10 to powiedzmy sobie szczerze, że mieliście państwo osiem lat, kiedy mieliście swój rząd i samorząd. Mogliście realizować ważne dla miasta cele. Nie zostało to zrobione – mówiła Wioletta Kulpa.

(jac)
fot. www.pixabay.com

Zobacz kolejny artykuł

Płonął samochód w Słubicach

W sobotę do dyżurnego SK KM PSP w Płocku wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.