Najnowsze informacje
anal pump

Czy płoccy rezydenci będą protestować?

W płockich szpitalach pracuje ich około 50. Lekarze rezydenci popierają protest i podpisują się pod przedstawionymi postulatami płacowymi, dotyczącymi reformy ochrony zdrowia. Czy sami będą protestować? Tego jeszcze podczas piątkowej rozmowy nie chcieli powiedzieć. – Wstrzymajmy się z tą informacją. Myślę, że za kilka dni będziemy mogli odpowiedzieć. Podejmujemy przygotowania – mówili lekarze rezydenci.
Jedno jest pewne: takie warunki pracy, z jakimi mają do czynienia, obecnie są ich zdaniem nie do przyjęcia. – Na wielu oddziałach liczba lekarzy rezydentów może nie jest większa, ale równa liczbie lekarzy specjalistów – mówi rezydentka jednego z płockich szpitali. – Gdyby nie nasza obecność, to z pewnością byłby problem z obsadzeniem dyżurów. Bo lekarze specjaliści musieliby pracować non stop, co nie jest możliwe – mówi nasza rozmówczyni.
I dodaje, że ten protest ma przede wszystkim uświadomić potrzebę, konieczność zmian. – Uświadamiamy pacjentom, jak wygląda nasza praca. Teraz, przy okazji protestu, dowiedzieli się, jakie są realia. Dowiadują się, skąd taka frustracja i determinacja przepracowanych lekarzy – mówi lekarka rezydentka.
Na stwierdzenie, że przecież rząd zgadza się z postulatami, odpowiada, że przy tak długim czasie na wprowadzenie zmian jest ryzyko, że te postulaty zostaną przesunięte na następną kadencję. I tak naprawdę nie ma gwarancji ich realizacji. A w kwestii płac i zapisów dotyczących dyżurów, które są częścią drogi specjalizacji lekarzy od ponad 10 lat nie ma zmian.
Przypomnijmy, że protest głodowy prowadzony przez Porozumienie Rezydentów trwa od 17 dni. W dniu 16 października protest głodowy PR został przekształcony w Protest Głodowy Porozumienia Zawodów Medycznych. W najbliższych dniach pojawi się informacja, czy dołączy do niego także Płock.

rad

Zobacz kolejny artykuł

Nowoczesne łóżka i wózki

Płock po raz kolejny znalazł się na liście obdarowanych przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Tym …