Najnowsze informacje
anal pump

NFZ tnie kontrakty na rehabilitację

Miasto chce zapewnić finansowe wsparcie dla płockich placówek zajmujących się rehabilitacją. Konkretnie chodzi o pomoc dla Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, gdzie z rehabilitacji korzysta ponad setka dzieci. Ale także dla placówki Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej przy ulicy Tysiąclecia. Dla TPD decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia o braku kontraktu oznaczałaby koniec działalności. Natomiast dla placówki przy Tysiąclecia – jeszcze dłuższe kolejki i konieczność zwolnień pracowników.
O możliwościach wsparcia obu placówek prezydent Płocka Andrzej Nowakowski mówił podczas konferencji odbywającej się w ratuszu z udziałem ich szefów. – Chcę pomóc Towarzystwu Pomocy Dzieci i przekazać 8 tys. zł na prowadzenie rehabilitacji dzieci – powiedział Andrzej Nowakowski. Dodał również, że kwota zmniejszona przez NFZ na świadczenia rehabilitacyjne w przyszłym roku to ponad milion zł. To oznacza mniejsze świadczenie na rehabilitację w placówce przy ul. Tysiąclecia prowadzonej przez płocki ZOZ.
W przypadku prowadzonego przy ulicy Mościckiego ośrodka rehabilitacyjnego sytuacja jest jeszcze gorsza, bo NFZ nie przyznał w ogóle kontraktu na rok przyszły. Bez pomocy miasta od 1 grudnia placówka musiałaby zakończyć działalność. Miasto znalazło doraźne rozwiązanie. Jak wyjaśniał prezydent Nowakowski, może udzielić wsparcia, ale nie ma możliwości prawnych na stałe finansowanie ośrodka TPD. W tej sytuacji prezydent zaproponuje radnym przekazanie pieniędzy z budżetu miasta w wysokości 8 tys. zł, co stanowi miesięczny koszt funkcjonowania tej placówki. Umożliwi to prowadzenie terapii w placówce jeszcze w grudniu i da czas rodzicom na znalezienie innego miejsca, w którym dzieci mogłyby być rehabilitowane. – Nasz ośrodek funkcjonuje od 18 lat. Mamy wykwalifikowaną i doświadczoną kadrę. Prowadzimy rehabilitację indywidualną dla dzieci do 18 roku życia – mówiła Joanna Olczak, prezes oddziału miejsko-powiatowego TPD w Płocku. – Rocznie z terapii u nas korzysta około stu dzieci, w tym trzydzieścioro niepełnosprawnych, m.in. z porażeniem mózgowym, upośledzeniem umysłowym, wadami rozwojowymi. Zajmujemy się też dziećmi z wadami postawy, a także po urazach, np. złamaniach kończyn.
Problemy „kontraktowe” nie ominęły także placówki przy Tysiąclecia. Mniejszy kontrakt o 700 tysięcy zł otrzymał prowadzony przez PZOZ Płocki Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy. – W tym roku na świadczenia rehabilitacyjne w Płocku i powiecie płockim przeznaczone było ponad 7 mln 300 tys. zł, a na rok przyszły NFZ przeznaczy 6 mln 200 tys. zł, czyli o ponad milion złotych mniej – przedstawiał dane dotyczące kontraktu prezydent Nowakowski.
Obecny na konferencji wiceprezes Płockiego ZOZ Marek Stawicki podkreślał, że obecnie w zależności, czy jest to stan ostry czy stabilny, pacjenci czekają na rehabilitację od roku do nawet 2,5 lat. – Przy mniejszym kontrakcie kolejki jeszcze się wydłużą. Mniej przyjętych pacjentów oznacza też konieczność zwolnień pracowników – mówił Marek Stawicki.
Aby uniknąć takich decyzji, miasto przeznaczy środki z budżetu. Ale prezydent Nowakowski nie ukrywał, że zarówno samorząd, jak i zarząd płockiego ZOZ z obawą czekają na konkursy NFZ na świadczenia w zakresie chirurgii i ortopedii, które mogą być ogłoszone w grudniu lub styczniu, a ich rozstrzygnięcie będzie znane do końca marca. – To dla nas też bardzo niepokojąca perspektywa. Zastanawiamy się, ile w tamtych konkursach będzie środków i jak zostaną podzielone – mówił prezydent.

rad

Zobacz kolejny artykuł

Czy płoccy rezydenci będą protestować?

W płockich szpitalach pracuje ich około 50. Lekarze rezydenci popierają protest i podpisują się pod …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.