Najnowsze informacje

Ultramaraton Rykowisko

W IV edycji ultramaratonu Rykowisko wystartowało blisko 350 zawodników. Najwytrwalsi mieli do pokonania 105 kilometrów. Miasteczko zawodów rozlokowało się na terenie Stanicy Harcerskiej w Gorzewie k. Gostynina.
Na królewski dystans 105 km, o godz. 4.00 wyruszyło 30 zawodników. Na 70-kilometrową trasę zdecydowało się 60 chętnych. Najpopularniejszy okazał się dystans 35 kilometrów. Do niego przystąpiło 250 zawodników.
Trasa, tak jak w poprzedniej edycji, wiodła po 35 kilometrowej pętli. Najwytrwalsi ultrasi pokonali ją trzy razy. Najszybszym zawodnikiem na dystansie 105 km okazał się Piotr Jóźwiak z Łodzi, wśród kobiet bezkonkurencyjna była Ewelina Świątek z Wrocławia.
IV edycja Rykowiska okazała się wyjątkowa pod wieloma względami. Po pierwsze wzięło w niej udział ponad 100 proc. więcej zawodników niż w poprzedniej edycji. Po drugie nowa była lokalizacja miasteczka zawodów. Wybór Stanicy Harcerskiej w Gorzewie okazał się trafiony. Zawodnicy oraz kibice zachwalali miejsce oraz panującą w nim rodzinną atmosferę. Do dyspozycji zawodników było zaplecze z cateringiem, miejsca relaksu, dla najmłodszych zaś kącik plastyczny, olbrzymie dmuchane zjeżdżalnie, a także wiele innych atrakcji.
Nieocenieni jak co roku okazali się wolontariusze i harcerze, którzy wsparli działania organizatorów z Fundacji Rykowisko. To dzięki nim oraz ich zaangażowaniu zawodnicy czuli się komfortowo na każdym kilometrze morderczej trasy. Na trasie były dostępne punkty odżywcze, na których zawodnicy mogli odpocząć, uzupełnić płyny czy też utracone kalorie. Dużą sensację wzbudził w tym roku punkt odżywczy przygotowany przez dzieci dla swoich biegających rodziców. Płockie Stowarzyszenie Tatusiowie zaskoczyło zawodników naturalnymi przekąskami (naleśniki, placki, owoce), izotonikami (woda, miód, cytryna) oraz mobilną kurtyną wodną w postaci zraszaczy do kwiatów.
Trasa wiodła po bardzo nieregularnym terenie. Dużo górek, zbiegów, wąskich ścieżek, czy też bagien i rzeczek spowodowało, że zawodnicy docierali do mety skrajnie wyczerpani, ale jednocześnie szczęśliwi, podkreślając urok trasy i doskonałą organizację biegu.
Niespełna tydzień po zawodach organizatorzy rozpoczęli pracę na kolejną edycją biegu. Rykowisko stało się marką i ewaluowało z biegu regionalnego do rangi imprezy ogólnopolskiej. Świadczą o tym statystyki, z których wynika, że 80 proc. zawodników to goście spoza okolic Płocka.

Opr. (gsz)
fot. Ze zbiorów Fundacji Rykowisko

Zobacz kolejny artykuł

Siedem dni zabawy

W poniedziałek, 21 maja rozpoczyna się w Płocku święto studentów. Jak zapowiadają organizatorzy z samorządów …