Najnowsze informacje
anal pump

40 lat zespołu Masovia

Były gratulacje, odznaczenia, wspomnienia i życzenia. Między innymi takie, aby na wykładach była frekwencja jak na jubileuszu 40-lecia zespołu Masovia. Sukcesów na kolejne lata życzył tancerzom, wokalistom i zespołowej kapeli rektor płockiej filii Politechniki Warszawskiej prof. Janusz Zieliński.
Obecni i byli członkowie zespołu działającego przy uczelni od 40 lat zaprosili swoich przyjaciół na koncert „Wspomnień czar”. – Od 40 lat tworzymy wielką muzyczną rodzinę. I takie spotkania jak dziś, gdzie razem są byli i obecni członkowie zespołu, potwierdzają, że kto raz był w Masovii, ten nigdy jej nie zdradzi. Siła, energia i atmosfera w zespole są jak magnez. Ciężko się z tym zespołem rozstać – mówiła współprowadząca koncert wokalistka w Masovii, Agata Mikos.
Dowód na to był widoczny na scenie teatru podczas gali jubileuszowej. Otworzyli ją, tak jak 40 lat temu polonezem i mazurem, ci sami Mazowiacy. Bo od nich i krótkiego, 15-minutowego koncertu 40 lat temu wszystko się zaczęło. A historię zespołu zapoczątkowała pasjonatka tańca, promowania piękna kultury ludowej, wykładowczyni fizyki na Politechnice Warszawskiej, związana wcześniej z zespołem Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”, później założycielka Masovii – Maria Ingwer-Żabowska. Pierwsi Mazowiacy nie tylko zatańczyli, ale także zagrali podczas jubileuszowego koncertu. 40 lat temu w kapeli zespołu, podobnie jak i w piątkowy wieczór na galowym koncercie, na skrzypcach grał Bogusław Tomczak. – Po co tańczymy? Dlaczego tak chętnie przybywamy na każdy koncert? To tak jakby ktoś nas zapytał, po co oddychamy – mówili członkowie zespołu. I dodali: – Wiedzieliśmy, że na jubileuszu spotkamy się w identycznym składzie jak kiedyś. Jeżeli nam sił wystarczy i zdrowie pozwoli, to za 5, 10 lat spotkamy się na kolejnym jubileuszu – zapewniali Mazowiacy.
Bycie w zespole to przede wszystkim śpiew, muzyka i taniec. To często mordercze próby, tysiące przejechanych kilometrów, setki koncertów, ale także wiele zawiązanych tu przyjaźni, miłości, małżeństw. Śpiewanie stało się rodzinną tradycją dla zespołu. Miłość do tańca i muzyki rodzice przekazywali swoim dzieciom. Po kilku latach występowali, jak w przypadku rodziny Tyburskich czy Goleniewskich. – Jest w tym zespole osoba, która zna nas wszystkich. Wszystkie pokolenia, od pierwszego koncertu 40 lat temu po kolejne lata. Nikt tak jak ona nie zna i nie umie opowiadać o strojach. Nikt tak jak ona nie miał kondycji, by jeździć w trasy koncertowe. To pani Jadwiga Karpińska – przedstawiała osoby związane z historią zespołu współprowadząca koncert Anna Piórkowska.
Na jubileuszową galę zakochani w folklorze i kolorowych strojach młodzi tancerze i wokaliści pracujący dziś pod kierunkiem Małgorzaty Grabowskiej-Panek przygotowali między innymi tańce rzeszowskie, mazura, krakowiaka, przyśpiewki cieszyńskie oraz tańce lubelskie. Przez czterdzieści lat promowali uczelnię i Płock na całym świecie, zdobywając wiele nagród. Za to wyjątkowe, piękne pokazywanie kultury ludowej w piątkowy wieczór odebrali podziękowania i medale, między innymi medal „Pro Masovia” od marszałka województwa mazowieckiego i „Laude Probus” od prezydenta Płocka.

rad

Zobacz kolejny artykuł

Święto Niepodległości w Płocku

Z okazji Narodowego Święta Niepodległości w Płocku nie zabraknie akcji i wydarzeń. W sobotę, 11 …