Najnowsze informacje

Trzylatek wpadł do studzienki

Chwile grozy przeżyli ojciec i jego trzyletni syn, gdy maluch podczas niedzielnego spaceru wpadł do studzienki. – W niedzielę, 22 grudnia, po południu dyżurny gostynińskiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku. Na miejscu policjanci ustalili, że w trakcie niedzielnego spaceru dziecko 34-letniego gostynianina wpadło do studzienki kanalizacyjnej. W pewnym momencie mężczyzna zorientował się, że trzylatka nie ma w jego pobliżu. Rozpoczął poszukiwania syna. Służby ratunkowe zostały powiadomione przez przypadkową osobę, która usłyszała krzyk dziecka wydobywający się ze studzienki. Chłopczyk został wyciągnięty przez strażaków i przewieziony na badania obserwacyjne do szpitala. Głębokość otworu wynosiła ponad 3 metry, ale na szczęście trzylatek ma tylko siniaki i stłuczenia. Ojciec w momencie opieki nad dzieckiem był trzeźwy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi KPP w Gostyninie – relacjonuje oficer prasowy gostynińskiej policji st. sierż. Dorota Słomkowska.
(jac)

Zobacz kolejny artykuł

Policja szuka świadków wypadku

Płoccy policjanci proszą o kontakt ewentualnych świadków wypadku drogowego, do którego doszło w poniedziałek, 15 …