Wystarczy pieniędzy…? | Gazeta Tygodnik Płocki - informacje, wydarzenia, kultura, sport, zdjęcia, informator, portal, Płock, Sierpc, Gostynin, Wiadomości Płock -
Tygodnik Płocki Online Redakcja Biuro Ogłoszeń Kontakt Ogłoszenia Archiwum Tygodnik Płocki Online
Dzisiaj jest Środa, 22 lutego 2012, 52 dzień roku.

Wystarczy pieniędzy…?

25.01.2012 | Autor: Tygodnik Płocki | Kategorie: Temat numeru

Zima na razie oszczędza kierowców i drogowców. Z pierwszym atakiem jedni i drudzy poradzili sobie bez problemu. Sprzęt do odśnieżania i posypywania jezdni czeka w pogotowiu. Na razie nie ma też problemu z pieniędzmi. Przedstawiciele samorządów i zarządów dróg zapewniają, że środki na odśnieżanie się znajdą. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że zostały oszczędności po poprzednim sezonie zimowym. Dzięki tym pieniądzom zostały zrealizowane drobne, ale istotne dla mieszkańców inwestycje przy drogach. Czy podobnie będzie w tym roku, przekonamy się jednak dopiero pod koniec roku. Na razie drogowcy są zadowoleni z pogody i twierdzą, że pieniędzy na odśnieżanie wystarczy.
W Płocku o swoich planach na zimę drogowcy poinformowali już w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas Miejski Zarząd Dróg przedstawił cztery kategorie dróg w mieście. Najwyższą, pierwszą, mają ulice: Wyszogrodzka, Harcerska, Borowicka, Pocztowa, Korczaka, Grabówka, Gościniec, ks. Stefana Niedzielaka, Jana Pawła II, Czwartaków, Armii Krajowej, Trasa ks. J. Popiełuszki, Most Solidarności, Dobrzykowska, Kutnowska, Most im. Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego, Słoneczna, Południowa, Piłsudskiego, Spółdzielcza, Chopina, Banacha, część Lachmana, Dworcowa, Mickiewicza, Targowa, Bielska, Jachowicza, Obrońców Westerplatte, Tysiąclecia, Przemysłowa, Gwardii Ludowej, 7 Czerwca 1991 r., Batalionów Chłopskich, Łukasiewicza, Gałczyńskiego, Miodowa, Mościckiego, Dobrzyńska, Medyczna, Szpitalna, Parowa, Nowowiejskiego, Sienkiewicza, Kwiatka, Kolegialna, Mostowa, Kilińskiego. Na tych ulicach jezdnie mają być odśnieżone i posypane piaskiem z solą na całej szerokości. Na usunięcie luźnego śniegu drogowcy mają tam cztery godziny, a błota pośniegowego sześć godzin. W przypadku śliskiej nawierzchni mają od trzech do czterech godzin na reakcję. Na tych ulicach może jedynie zalegać cienka warstwa zajeżdżonego śniegu, która nie będzie utrudniać ruchu. Na pozostałych drogach na usunięcie śniegu lub posypanie jezdni drogowcy mają od pięciu do 24 godzin. Na drogach najniższej, czwartej kategorii dopuszcza się nawet 24-godzinne przerwy w komunikacji.
Pierwszy atak zimy, pomiędzy 7 a 9 stycznia, już za nami: – Nie przysporzył on poważnych problemów. Na płockie drogi wyjechało 14 piaskarek i solarek oraz 20 pługów. Zużyto 200 ton środków do usuwania oblodzenia, głównie soli drogowej. W sobotę solarki i piaskarki wyjechały nocą jeden raz, natomiast w niedzielę w ciągu całego dnia miały miejsce 4 objazdy solarek, piaskarek i 2 przejazdy pługów. W poniedziałek sprzęt na ulice Płocka pierwszy raz wyjechał w nocy o godzinie 1.00. Drugi objazd miał miejsce o godzinie 3.00 nad ranem – informuje rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg Konrad Kozłowski. – Na zimowe utrzymanie dróg na cały rok 2012 mamy ponad 2,6 mln złotych. Jeśli aura będzie łaskawa, to na koniec roku będzie można mówić o oszczędnościach. Tak było na przykład w ubiegłym roku. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyliśmy na remonty chodników.
Za odśnieżanie dróg w Płocku odpowiada właśnie MZD. Wykonanie zadania zostało zlecone Muniserwisowi. W zarządzie MZD ma 284 km dróg publicznych, w tym 50 km dróg gruntowych. Drogowcy odpowiadają także za około 20 km dróg wewnętrznych.
Zadania związane z odśnieżaniem miasta wykonuje także Wydział Gospodarki Mieniem Komunalnym Urzędu Miasta. Chodzi o chodniki, z wyłączeniem tych przy prywatnych posesjach, przejść dla pieszych na pasach zieleni, zatok autobusowych, chodników przy przystankach oraz pętli autobusowych w granicach miasta (z wyłączeniem pętli przy ul. Medycznej, którą we własnym zakresie odśnieża Komunikacja Miejska): – Odśnieżanie tych miejsc Wydział Gospodarki Mieniem Komunalnym zlecił czterem wybranym w przetargach firmom: Marcin Gmurczyk Konserwacja Zieleni, Eko Geo Natura, Muniserwis i Sita. Na realizację tych zadań nie ma w budżecie wydziału osobnej kwoty. Jest to realizowane w ramach bieżącego utrzymania infrastruktury. Firmy odśnieżające co pewien czas wystawiają faktury za wykonane prace – wyjaśnia Sebastian Dymek z zespołu do spraw medialnych Urzędu Miasta Płocka.

W powiatach na zimę patrzą ze spokojem

Zarząd Dróg Powiatowych w Płocku odpowiada w sumie za ponad 730 km dróg. Zostały one podzielone na cztery kategorie utrzymania – standardy od czwartego do siódmego. W najwyższym, czwartym standardzie jest blisko 290 km. Na tych drogach ekipy odśnieżające mają od ośmiu do dziesięciu godzin na usunięcie śniegu oraz posypanie jezdni. Pod szczególnym nadzorem drogowców są także wzniesienia, mosty, zakręty. Takich miejsc jest w sumie około 112 km.
– Jeszcze w grudniu ubiegłego roku Zarząd Dróg Powiatowych kupił sześć tysięcy ton mieszanki piaskowo-solnej oraz dwa pługi za kwotę ponad 270 tysięcy złotych. Na okres od stycznia do marca tego roku drogowcy dysponują 250 tysiącami złotych. W razie potrzeby ta kwota może zostać zwiększona – mówi rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Płocku Dagmara Kobla.
W powiecie sierpeckim Zarząd Dróg Powiatowych ma pod swoją opieką około 430 km dróg do odśnieżenia. Są także wytypowane odcinki ze wzniesieniami i zakrętami, które muszą być posypane piaskiem i solą w przypadku gołoledzi. Budżet na zimowe utrzymanie dróg nie jest do końca określony. Wszystko zależy od potrzeb. W sezonie 2010/2011 wydatki wyniosły około 400 tysięcy złotych.
– W Sierpcu mamy 56 km dróg, do tego drogi powiatowe i wojewódzkie. Ich odśnieżaniem zajmuje się firma PHU Usługi Brukarskie, która została wybrana w przetargu na okres trzech lat. Środki na odśnieżanie oczywiście są zabezpieczone. To około 300 tysięcy złotych, ale wszystko zależy od pogody. W zeszłym roku udało się pieniądze zaoszczędzić – mówi rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sierpcu Stanisław Majchrzak.
W Gostyninie tajemnica?
Niezbyt chętnie o odśnieżaniu ulic mówią pracownicy Urzędu Miasta w Gostyninie: – Pytania proszę przekazać korespondencyjnie. Ja mogę tylko powiedzieć ogólnie, że dysponujemy odpowiednim sprzętem i miasto na bieżąco jest odśnieżane – zakomunikowała Ewa Kicka z Urzędu Miasta w Gostyninie.
Oczywiście przesłaliśmy pocztą elektroniczną pytania o wysokość budżetu przeznaczonego na zimowe utrzymanie ulic w tym mieście, ilość kilometrów dróg oraz sprzęt. Niestety, do chwili zamknięcia tego numeru Tygodnika Płockiego odpowiedzi nie otrzymaliśmy.
Za to chętnie na pytania odpowiada szef gostynińskiego Zarządu Dróg Powiatowych, podlegającego staroście: – Budżet na zimowe utrzymanie dróg jest ustalany w zależności od potrzeb. Mamy 314 kilometrów dróg utwardzonych i gruntowych, w tym 65 km miejsc niebezpiecznych, które trzeba posypywać w przypadku wystąpienia gołoledzi. Wykorzystujemy trzy piaskarki P1, trzy solarki, ciągnik oraz 20 pługów od lekkich, przez średnie, po ciężkie – mówi Włodzimierz Rejniewicz.
Jak widać, w tym momencie drogowcy z zimą radzą sobie dobrze. Duża w tym zasługa pogody, która na razie jest łaskawa. To, niestety, może się zmienić w każdej chwili, trzeba tylko uważnie śledzić prognozy. Pocieszające jest jednak to, że nawet gdy drogowcy nie podają konkretnych kwot przeznaczanych na odśnieżanie, to zapewniają, że budżety są na bieżąco dostosowywane do sytuacji.
Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl

Czytelników zapytaliśmy o to, czy lubią zimę

Izabela Swat
Lubię zimę, jest fajna.

Magdalena Kowalska
Oczywiście lubię zimę, szczególnie zimowe krajobrazy. Chociaż czasami przeraża mnie śnieg.

Szymon Marciniak
Średnio lubię zimę. Wolę cieplejsze klimaty. Nie lubię pluchy, chlapy, błota. Co innego, gdyby była to prawdziwa zima. Czyli -5, -10 stopni Celsjusza i do tego śnieg, byłbym zadowolony. Od trzech lat jestem aktywnym narciarzem. Na chwilę obecną nieszczególnie zima mi się podoba.

Karol Pietrzyk
Lubię zimę, jeżeli jest w łagodnym wydaniu. W ostrzejszym wydaniu jest fajna, ale jeżeli trwa tydzień, dwa do miesiąca.

Andrzej Kamiński
Lubię zimę. Jest dużo atrakcji, szczególnie dla dzieci. W czasie ferii przyjeżdżamy na lodowisko, jak jest śnieg, lepimy bałwana.    (jac)

Zostaw komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Tygodnik Płocki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii - Regulamin.