Najnowsze informacje
anal pump

Płocczanka z trójką dzieci nie może skorzystać z programu 500+

Pani Anna ma troje dzieci w wieku od 15 do 17 lat. Miała też męża, ale rozwiodła się 7 lat temu, bo ten wyjechał do pracy we Francji, gdzie przebywa do dziś. Sąd zasądził na dzieci alimenty w wysokości 825 zł i mąż płaci regularnie. Kiedy rząd ogłosił, że rusza program 500+, pani Anna złożyła potrzebne dokumenty i czekała na pieniądze. Do dziś nie dostała ani złotówki, a z korespondencji z Mazowieckim Centrum Polityki Społecznej dowiedziała się, że winę za brak świadczenia ponosi „francuska instytucja”.
Składając dokumenty w marcu 2016 roku, pani Anna dołączyła oświadczenie męża, że ani w kraju, ani za granicą, nie pobiera żadnych świadczeń na dzieci. Ona wychowuje całą trójkę, boryka się z problemami życia codziennego, korzystając z pomocy swojej rodziny. Pani Anna odbiera co miesiąc alimenty od byłego męża, który co prawda ma ograniczone prawa rodzicielskie, ale dzieci utrzymują z nim kontakty. Do oświadczenia pani Anna dołączyła ksero dowodu osobistego swojego byłego męża i podała informację, gdzie na stałe przebywa. Wyraźnie napisała, że aktualnym miejscem zamieszkania męża jest Francja.
Po kilku miesiącach, w tym czasie kilka razy dopytywała o status swoich dokumentów w płockim MOPS, okazało się, że jej dokumenty zostały przekazane do Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, które stara się ustalić miejsce pobytu męża.
– Jak udało mi się ustalić, zapytanie o miejsce pobytu i sposób zarabiania na życie wysłano do Niemiec. Na moje pytanie „dlaczego”, dostałam odpowiedź, że powstał błąd przy tworzeniu pisma. Ten błąd mnie kosztował pierwsze trzy miesiące bez świadczenia 500+ – tłumaczy pani Anna.
Kobieta regularnie kontaktowała się z MCPS. Jedna z rozmów miała miejsce w październiku 2016 roku.

Zobacz kolejny artykuł

Ubyło nas 6 tysięcy

Tylko w wyniku migracji w ostatnich latach z Płocka wyjechało 5730 osób. Oczywiście nie oznacza …