Najnowsze informacje
anal pump

Zasłużony odpoczynek

Piłkarki ręczne AZS PWSZ Jutrzenka Płock rozegrały w tym sezonie sześć kolejek spotkań. Pięć meczów wygrały, doznały jednej porażki z zespołem KKS II w Kielcach, mimo tego są na I miejscu w tabeli.
Do zakończenia rozgrywek I rundy II ligi kobiet zostało tylko jedno spotkanie, które odbędzie się 16 stycznia. Płocczanki podejmować będą AZS AWF II Warszawa. Dopiero wtedy będzie można pokusić się o pierwsze podsumowanie, ale już teraz warto dowiedzieć się, jakie są najbliższe plany zespołu.
Drużyna AZS PWSZ Jutrzenka Płock ma na swoim koncie 8 punktów. Jedna porażka spowodowana była brakiem dwóch podstawowych zawodniczek na meczu. Ale to był jedyny taki przypadek.
– W tym roku ze składem zespołu nie ma większych problemów – mówi trener zespołu seniorek Jarosław Stawicki. – W szerokiej kadrze jest 21 zawodniczek, przed rokiem było ich tylko 13. A przecież gramy nie tylko w II lidze, także w rozgrywkach w młodszych kategoriach wiekowych. W przyszłym roku będziemy także walczyć w Mistrzostwach Polski juniorek. Mam nadzieję, że awansujemy do finałów. Zanim jednak dojdzie do tych rozgrywek, planujemy kilkudniowe zgrupowanie w okolicach Płocka. Pewnie nie uda się w styczniu, pojedziemy dopiero w ferie zimowe, bo kilka podstawowych zawodniczek zdaje w tym roku maturę i nie chcą opuszczać lekcji w szkole.
Dziewczęta są na I miejscu w tabeli, trudno więc nie zapytać o cel postawiony przed zespołem – czy będą walczyć o awans do I ligi? – Rzeczywiście istnieje szansa na awans i będziemy walczyć, ale to nie takie proste – dodaje trener. – Naszym celem jest zajęcie możliwie najlepszego miejsca w rozgrywkach, najlepsze byłoby I. Z tym jednak wiążą się problemy, przede wszystkim ten finansowy. Seniorki istnieją i wygrywają tylko dzięki pomocy finansowej z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. I liga to większe wyzwania, większe pieniądze, a my nawet nie wiemy, czy uda nam się utrzymać drużynę w tym składzie. Dziewczyny zdają maturę i mogą wyjechać na studia. Ważne więc jest, by je zatrzymać w Płocku. Tylko jak to zrobić?
Na razie na brak piłkarek trener nie narzeka. W składzie jest 21 zawodniczek. Bramkarki: Marta Pietrzak, Marta Rakowska, Justyna Handlarska i Paulina Sirojć; skrzydłowe: Klaudia Gałecka, Paulina Jankowska, Aleksandra Dąbrowska, Aleksandra Rędzińska, Martyna Kwasiborska, Paulina Zaremba; rozgrywające: Marta Klucznik, Karolina Żurańska, Marta Krysiak, Anna Janiszewska, Aleksandra Majak, Sylwia Neisch, Aneta Wojciechowska oraz obrotowe: Kinga Przybysz, Natalia Laskowska, Paulina Szwejkowska, Martyna Jasińska.     Jol.

Zobacz kolejny artykuł

Czołówka ucieka Nafciarzom

Wisła zanotowała wcześniej trzy zwycięstwa z rzędu na swoim boisku. A ponieważ grała ciekawie, szybko …