Najnowsze informacje
anal pump

Wiślacy nie poszli za ciosem

Przed tygodniem, kiedy oddawaliśmy Tygodnik do druku, przed ostatnim meczem 13. kolejki Wisła zajmowała XI miejsce w tabeli. W poniedziałkowy wieczór na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34 Nafciarze spotkali się ze Śląskiem Wrocław i wygrali 4: 1. Wydawało się, że pójdą za ciosem i w 14. kolejce wskoczą na podium. Niestety, przegrali z przedostatnim w tabeli Piastem 1: 2.
Ponieważ spotkanie 13. kolejki zostało rozegrane po zamknięciu numeru TP, wróćmy na chwilę do tego bardzo dobrego pojedynku. Można powiedzieć, że mecz został „ustawiony” już w 12. min, kiedy po faulu Igorsa Tarosovsa na Niko Vareli sędzia pokazał zawodnikowi czerwoną kartkę i zarządził wykonywanie rzutu karnego. Nico wykorzystał szansę, a w dalszej części gry Jakuba Wzdręgę pokonali jeszcze Kamil Biliński, Giorgi Merebaszwili oraz ponownie Biliński.
Goście odpowiedzieli tylko jednym golem, a Wisła wywalczyła 3 pkt. Jakby tego było mało, z XI pozycji awansowała na V – po raz pierwszy tak wysoko od 15 miesięcy po swoim powrocie do Ekstraklasy. Warto także dodać, że była to setna wygrana Wisły w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W minioną sobotę płocczanie walczyli o punkty w Gliwicach. Już przed meczem znawcy piłki nożnej dawali Wiśle komplet punktów, licząc również na dobre widowisko. Srodze się zawiedli.
Szybko okazało się, że to wcale nie będzie tak łatwe spotkanie, jak przewidywano. Mimo prób gospodarze bardzo dobrze się bronili, a ich bramkarz Dobrivoj Rusov stał na posterunku nie pozwalając, by Wisła strzeliła bramkę. Ale Śląsk nie tylko starał się nie stracić gola, próbował także atakować.
To, co przed meczem wydawało się mało prawdopodobne, zdarzyło się w 17. min spotkania. Zawodnicy Piasta odważnie zapuścili się pod pole karne Nafciarzy, a po dokładnym dośrodkowaniu Martina Bukaty strzałem głową całkowicie zaskoczył Seweryna Kiełpina Michal Papadopulos. Gospodarze prowadzili 1: 0.
Nie zmieniło to stylu gry płockiej ekipy, która nadal starała się zaskoczyć rywali, co było dosyć trudne, bo Piast zaczął bronić wyniku. Nie pozostało nic innego, jak próbować strzelać z dystansu lub ze stałych fragmentów gry. Niestety bezskutecznie.
Po przerwie wraz z drużyną na boisko wszedł Jose Kante, zastępując strzelca dwóch goli w meczu ze Śląskiem – Kamila Bilińskiego. Brazylijczyk potrzebował dokładnie 17 min, tyle samo co Michal Papadopulos, by wykorzystać wrzutkę Giorgi Merebaszwilego i wpisać się na listę strzelców. W 62. min Wisła wyrównała.
Niestety, do końca pozostało jeszcze sporo czasu, który lepiej wykorzystali gospodarze. W 71. min, po błędzie Kiełpina, Martin Bukata ustalił wynik pojedynku, bo Wisła nawet z dwoma napastnikami nie potrafiła już zagrozić bramce Piasta. Dominika Furmana zastąpił więc Mateusz Piątkowski.
Piast Gliwice: Dobrivoj Rusov – Martin Konczkowski, Uros Korun, Marcin Pietrowski, Dario Rugasević – Patryk Dziczek, Aleksandar Sedlar – Joel Valencia (83. Mateusz Mak), Stojan Vranjes (63. Maciej Jankowski), Martin Bukata – Michal Papadopulos (90. Karol Angielski).
Wisła Płock: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Damian Byrtek, Bartłomiej Sielewski, Arkadiusz Reca – Dominik Furman (78. Mateusz Piątkowski), Damian Szymański – Konrad Michalak, Nico Varela (72. Semir Stilić), Giorgi Merebashvili – Kamil Biliński (46. Jose Kante).
Pozostałe wyniki: Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin 3: 0, Lech Poznań – Wisła Kraków 1: 1, Cracovia – Bruk Bet Nieciecza 1: 1, Sandecja Nowy Sącz – Górnik Zabrze 1: 2, Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin 3: 1, Legia Warszawa – Arka Gdynia 2: 0, Lechia Gdańsk – Korona Kielce.

Jola Marciniak

Tabela po 14. kolejce

1 Górnik Zabrze 14 26 30 : 21
2 Legia Warszawa 14 25 16 : 13
3 Lech Poznań 14 24 23 : 11
4 Zagłębie Lubin 14 23 21 : 15
5 Jagiellonia Białystok 14 23 19 : 18
6 Wisła Kraków 14 21 16 : 16
7 Śląsk Wrocław 14 20 19 : 19
8 Wisła Płock 14 20 17 : 18
9 Korona Kielce 13 19 17 : 15
10 Arka Gdynia 14 19 15 : 15
11 Sandecja Nowy Sącz 14 17 14 : 15
12 Lechia Gdańsk 13 14 18 : 19
13 Bruk Bet Nieciecza 14 13 13 : 18
14 Piast Gliwice 14 13 15 : 23
15 Cracovia 14 12 17 : 22
16 Pogoń Szczecin 14 9 11 : 23

Zobacz kolejny artykuł

Czołówka ucieka Nafciarzom

Wisła zanotowała wcześniej trzy zwycięstwa z rzędu na swoim boisku. A ponieważ grała ciekawie, szybko …