Najnowsze informacje

Sto lat dla Przemysława Krajewskiego

Mecz rozpoczynający drugą część rozgrywek Superligi piłki ręcznej mężczyzn nie był udanym sprawdzianem dla ORLEN Wisły. Płocki zespół osłabiony brakiem zawodników, którzy siedzą na ławkach rezerwowych na mistrzostwach Europy w Chorwacji, prezentował się bardzo przeciętnie, a nawet przegrał I połowę spotkania.
Ku zaskoczeniu kibiców, po pierwszych pięciu minutach meczu goście mieli na swoim koncie trzy trafienia, a ORLEN Wisła – zero. Autorem pierwszego gola w tym roku był José de Toledo. Ale bramka nie oznaczała, że płocczanie szybko zniwelują różnicę. Udało im się wyjść na prowadzenie na krótko, między 22. a 26. minutą. Niestety przez resztę części pojedynku lepsi byli goście.
I połowa zakończyła się wynikiem 14: 15 i kibice zamiast radości, że piłka ręczna wróciła na parkiety, czuli zażenowanie takim stylem gry. Bo rzeczywiście nie za bardzo było co oglądać. Imponować mogły jedynie strzały zawodników, niestety trafiające w poprzeczkę i słupki.
Po przerwie gra wyglądała zupełnie inaczej. Nie dlatego, że płocczanie poprawili jej jakość, ale przynajmniej skuteczność. ORLEN Wisła wyszła na prowadzenie i powoli, mozolnie odrabiała straty. Brawami kibice nagradzali Gilbera Duarte, który rzucił trzy bramki, i Adama Morawskiego, popisującego się od czasu do czasu skutecznymi interwencjami.
Trzy kolejne gole – 24., 25. i 26. wpisał na swoje konto Przemysław Krajewski. Już po pierwszym trafieniu usłyszał od kibiców „Sto lat” – w dniu meczu bowiem obchodził swoje 31. urodziny. W ten dzień sprawił sobie prezent, rzucając w sumie 8 – najwięcej z całej drużyny – bramek.
Kiedy wynik był pewny, a płocczanie mogli dopisać do swojego konta komplet punktów, na parkiecie pojawili się Aleksander Olkowski oraz Leon Sowul, którzy nie mieli już żadnego wpływu na wynik.
ORLEN Wisła Płock nie bez problemów, ale ostatecznie pokonała Chrobrego Głogów 32: 23, a piłkarze schodzili do szatni zadowoleni. Mamy nadzieję, że w środę z Pogonią w Szczecinie, a w najbliższą sobotę w Płocku z Gwardią Opole będzie więcej okazji do nagradzania zawodników oklaskami.
ORLEN Wisła: Wichary, Morawski – Daszek 5, Ghionea 4, Olkowski, Sowul, M. Gębala 2, Duarte 3, Krajewski 8, Racotea 2, Piechowski 2, T. Gębala 1, Tarabochia 2, Toledo 3.
Chrobry: Stachera, Kapela – Świtała 2, Biegaj 4, Zdobylak 1, Orpik 1, Sadowski 4, Klinger 2, Babicz 5, Gujski 1, Tylutki 1, Rydz 2.

Jol.

Zobacz kolejny artykuł

Cztery razy złoty medal

Zawodnik PSP SWIM Płock, 14-letni Gabriel Kowalski, wystartował w Letnich Mistrzostwach Polski Juniorów i Juniorów …