Najnowsze informacje
anal pump

SPR Handball Płock do ligi zgłosiło 30 zawodników

Awans mile widziany
Piłka ręczna to obok piłki nożnej dyscyplina sportu, z którą spotkał się każdy płocczanin. Albo kiedyś grał, albo teraz przychodzi na mecze, albo kibicuje swoim dzieciom. Płock ma jedną męską drużynę na najwyższym poziomie, grającą w Superlidze, drugą w I lidze oraz trzy ekipy występujące w I lidze kobiet. Od tego sezonu rozpoczął rozgrywki męski zespół, SPR Handball Płock.
– Spotykamy się towarzysko od ponad czterech lat, w tym roku padł pomysł, by wziąć udział w rozgrywkach. Zawiązaliśmy stowarzyszenie, w ostatniej chwili zgłosiliśmy się do ligi. Jesteśmy drużyną chłopaków, którzy już wcześniej grali. Znamy swoją wartość, gramy w lidze, na razie wygraliśmy wszystko, prowadzimy w tabeli i mamy nadzieję, że ta passa będzie trwała – przedstawił nowy klub na płockiej mapie sportowej prezes SPR Handball Płock Rafał Marzec.
Rozmawiamy przed czwartą kolejką rozgrywek, w której spotkały się dwie niepokonane drużyny: gospodarze SPR Handball Płock i Piotrkowianin II Piotrków Trybunalski. Zwyciężyła płocka ekipa 36: 23 (20: 8) i samodzielnie przewodzi tabeli III ligi.
Płocczanie wygrali w swoim debiutanckim sezonie wysoko wszystkie pojedynki. Pokonali na wyjeździe MOKS Słoneczny Stok Białystok 34: 20, zwyciężyli z UMKS Orlęta Zwoleń 46: 26 i UKS Biała Podlaska 37: 25.
To nie jest zupełnie nowy zespół, bo sympatycy piłki ręcznej spotykali się od dawna, trzech, może nawet czterech lat. – Pierwotnie była to drużyna, która składała się z kibiców tej dyscypliny sportu. Ale w Płocku trudno spotkać kogoś, kto nie ma styczności z piłką ręczną, dlatego dołączyli zawodnicy grający wcześniej na różnych poziomach. Teraz mamy ciekawy skład, do ligi zgłosiliśmy 30 zawodników – wyjaśnia prezes Marzec.
Przy tak dużej kadrze rywalizacja o miejsce w składzie jest wyjątkowo trudna. Na dodatek zgłaszają się nowi, chętni do gry, do których dotarła wiadomość, że powstała ekipa i walczy w III lidze. Prezes zapewnia, że nie ma problemu z ustaleniem składu na ligowe spotkanie. – Jest z czego wybierać. Teraz krystalizuje się nam ten podstawowy skład, który na dziś liczy 20–22 piłkarzy gotowych wyjść na boisko i rywalizować z przeciwnikami – zapewnia.
Stowarzyszeniu SPR Handball Płock przewodzi prezes Rafał Marzec, wiceprezesem jest Radosław Rozumek, a członkiem zarządu Tomasz Wiśniewski. Jest też oczywiście Komisja Rewizyjna. Trenerem pierwszej drużyny jest Krzysztof Modrzejewski. – Cieszy nas, że zainteresowanych naszą drużyną jest coraz więcej, a na mecze przychodzi komplet widzów dopingujących drużynę. Nie narzekamy na brak chętnych do gry, kibicowania i współpracy – dodaje.
Wszystkie mecze drużyna rozgrywa w sali sportowej ZST „70”, tu też zawodnicy trenują. Wiadomości na temat zespołu i zaproszenia na mecze można znaleźć na facebookowym fanpage`u. Wkrótce będzie też strona internetowa.
Prezes nie ukrywa, że drużyna ma już kilku sponsorów. – Współpracujemy z PKN ORLEN, Auto Forum, Hydro-Kanem, w przyszłym roku w kwietniu przystąpimy do konkursu dla sportów drużynowych, by powalczyć o pieniądze z Urzędu Miasta. W tym roku za późno się zorganizowaliśmy – wyjaśnia.
Jest drużyna, są sponsorzy, jest gdzie grać. Trudno więc się dziwić, że poprzeczka została postawiona wysoko. – Nasz cel to przede wszystkim wygranie każdego następnego meczu, a wtedy naturalną koleją rzeczy będzie awans do II ligi. Nie będziemy udawać, gramy po to, by wygrywać, a jeśli wygramy wszystko, znajdziemy się na wyższym poziomie. Gdzieś tam z tylu głowy mamy oczywiście awans, zresztą po to się gra, żeby być coraz lepszym, wygrywać i osiągać kolejne cele – tłumaczy prezes Marzec.
I dodaje, że gra w piłkę ręczną sprawia im przede wszystkim dużo frajdy. A skoro robi się przy tym wynik sportowy, to jest to powód do zadowolenia. – Pracujemy w świetnej atmosferze. Nasze granie nie jest już spotykaniem się amatorów, jest poważne. Mamy więcej treningów, które są prowadzone inaczej. Każdy, kto jest z nami, godzi się na ciężką pracę, na rywalizację i myślę, że wychodzi to z dobrym skutkiem. Chłopaki grają handball ciekawy dla oka i na razie wszystko idzie zgodnie z planem – zapewnia Rafał Marzec.
W meczu z Piotrkowianinem zespół wystąpił w składzie: Przemysław Witkowski, Radosław Rozumek, Dawid Mikołajewski, Sebastian Walaszek, Konrad Koper, Michał Frączek, Adrian Piórkowski, Bartosz Sandurski, Jarosław Suski, Kamil Komorowski, Sebastian Kosiński, Dominik Rybicki, Łukasz Sztorc, Patryk Wypych, Mateusz Kinalski.
J. Marciniak

 

Zobacz kolejny artykuł

Nie odczarowali Poznania

Ostatni raz Wisła zdobyła punkt w Poznaniu w 2002 roku. Tej fatalnej passy nie udało …