Najnowsze informacje
anal pump

W Wyszogrodzie ludzie toną w błocie

Zaniedbane drogi to problem, który dotyczy wszystkich, ale jest trudny do rozwiązania. Teoretycznie recepta jest prosta: trzeba je naprawić tak, by pojazdy mogły po nich jeździć. Ale brakuje na to pieniędzy.
W Wyszogrodzie jest wiele takich dróg, my zajęliśmy się jedną. Zdaniem naszego czytelnika nie można jej nazwać drogą, bo jest w strasznym stanie.
– Po prostu dół na dole oraz błoto. Urząd cały czas nas zwodzi i mydli oczy. Dziwią się, dlaczego interweniujemy, przecież można nią jeździć, a w innych wsiach jest jeszcze gorzej. Nasza ulica ma trzy nazwy: Czerwińska, Rybaki i Niepodległości. Dlaczego tak? Nie wiem. Proszę o interwencję w tej sprawie, bo nam ręce opadają. Owszem, widzimy jakieś starania, droga jest wysypywana jakimś gruzem z drutami, aż opony rozrywa, tragedia. A teraz, po kolejnym „remoncie”, droga wygląda jakby ktoś ją zabronował. Ludzie sobie odpływy z rynien robią na drogę – tłumaczy.
Otrzymaliśmy odpowiedź z Urzędu Gminy, podpisaną przez Artura Kaźmierczaka, kierownika Referatu Infrastruktury, Inwestycji, Spraw Komunalnych oraz Planowania i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy i Miasta Wyszogród.

Zobacz kolejny artykuł

Z myślą o seniorach

Zajęcia usprawniające z rehabilitantem, warsztaty kulinarne, porady lekarza geriatry, trening nordic walking, indywidualne wsparcie psychologiczne …