Najnowsze informacje
anal pump

Wodniacki krzyż

Z okazji Roku Wisły w Dobrzykowie (gm. Gąbin) odbył się Dzień Wisły. Jego najważniejszym akcentem było poświęcenie odnowionego krzyża wodniackiego, stojącego na pograniczu Dobrzykowa i Jordanowa. Były też artystyczne występy, sportowe zmagania i dużo dobrej zabawy.
Głównym punktem uroczystości było poświęcenie odnowionego wodniackiego krzyża. Jego fundatorami w 1933 r. byli Wincenty Kolczyński, Franciszek Wysokiński i Dionizy Wierzbicki. Wszyscy trzej byli szyprami mocno związanymi z Wisłą. – Nie wiem, czy postawienie krzyża było związane z jakimś szczególnym wydarzeniem. Niestety nie ma na ten temat źródeł. Być może było po prostu tak, że zebrało się trzech szyprów i postanowili, iż trzeba w jakiś sposób uczcić związek okolicznych miejscowości z Wisłą. A że byli ludźmi głęboko wierzącymi, więc zdecydowali się na krzyż – mówi Michał Szmajda, prezes Stowarzyszenia „Przystań 624”, które podjęło się renowacji krzyża, a jednocześnie prawnuk jednego z fundatorów.
Kilkumetrowy krzyż okalają na dole wodniackie symbole – wiosła, kotwica, koło sterowe. Odnowiony symbol związku okolicznych miejscowości z królową rzek polskich poświęcił proboszcz dobrzykowskiej parafii ks. Jarosław Ferenc. – Dzisiaj nawiązujemy do tradycji naszych przodków, którzy ufundowali ten krzyż – mówił proboszcz.
Burmistrz Gąbina Krzysztof Jadczak stwierdził, że krzyż stoi na brzegu rzeki, która nierozerwalnie kojarzy się z polskością. – Niosła ona czasem polską krew, czasem pot ludzi pracujących na rzece. To tutaj w Jordanowie, Dobrzykowie i Troszynie były przystanie. Rozwój naszych terenów był możliwy dzięki Wiśle. To rzeka piękna, majestatyczna, ale też groźna. I musimy pamiętać, że trzeba o nią dbać – mówił Krzysztof Jadczak.
Wśród gości uroczystości byli m.in. wiceprzewodniczący Rady Powiatu Adam Sierocki, radny wojewódzki Paweł Kolczyński czy legenda Wisły w Płocku, kapitan żeglugi rzecznej, Stanisław Fidelis.
Później uroczystości przeniosły się na teren kompleksu szkolnego w Dobrzykowie. Na scenie można było podziwiać zespół Makuszaki z SP w Borkach, uczniów gimnazjum w Dobrzykowie, Amatorski Teatr Niewielki z Gąbina. Były: pokaz iluzjonisty oraz szanty w wykonaniu Szkockiej Grupy. Zagrała Kapela Pieczarki, a aktor płockiego teatru Mariusz Pogonowski zaprezentował pokaz multimedialny związany z Wisłą. Artystycznym zwieńczeniem dnia był występ zespołu Maxel i zabawa do białego rana.
Podczas Dnia Wisły w Dobrzykowie nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych, tj. dmuchanych zjeżdżali lub wodnych kul i dla tych nieco starszych – gastronomicznych stoisk.

(gsz)

Zobacz kolejny artykuł

Z myślą o seniorach

Zajęcia usprawniające z rehabilitantem, warsztaty kulinarne, porady lekarza geriatry, trening nordic walking, indywidualne wsparcie psychologiczne …