Najnowsze informacje
anal pump

Setne urodziny mieszkanki Sannik

Irena Gruszczyńska z Sannik świętowała swoje setne urodziny. Jubilatka pytana o receptę na długowieczność stwierdziła, że trzeba mieć pogodne usposobienie i dobry humor.
Irena Gruszczyńska, z domu Błaszkiewicz, urodziła się w 1917 r. w Łowiczu. Gdy miała 6 lat, jej rodzina przeprowadziła się do Sannik. Tutaj też rozpoczęła naukę w szkole podstawowej i spędziła całe życie. Przez 57 lat tworzyła udane małżeństwo z Henrykiem Gruszczyńskim. Mieli siedmioro dzieci, niestety czworo z nich zmarło w wieku niemowlęcym. Pani Irena ma 10 wnucząt, 20 prawnucząt oraz pięcioro praprawnucząt.
W dniu urodzin w domu jubilatki pojawili się oficjalni goście. Byli wójt Sannik Gabriel Wieczorek wraz z przewodniczącą Rady Gminy Wandą Milczarek.
Jubilatka otrzymała również list z życzeniami od premier Beaty Szydło, który wręczyła jej Marlena Mazurska, kierownik płockiej delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. – Setne urodziny to piękna i skłaniająca do zadumy rocznica. Wszak oznacza cały wiek wypełniony nie tylko codziennymi radościami i troskami, ale także pracą i poświęceniem dla dobra bliskich – stwierdziła Marlena Mazurska.
Gabriel Wieczorek życzył jubilatce dalszych długich lat życia w dobrym zdrowiu oraz aby każdy kolejny dzień był radosny, pełen życzliwości i miłości osób najbliższych.

(gsz)

Zobacz kolejny artykuł

Żłobek w Słupnie

Więcej dzieci w nowej siedzibie W Słupnie oficjalnie otwarto nową siedzibę gminnego żłobka. To jedyny …