Najnowsze informacje
anal pump

Posterunek wrócił do Staroźreb

To było ważne wydarzenie w życiu gminy Staroźreby. Po czterech latach został reaktywowany posterunek policji. O bezpieczeństwo mieszkańców gminy będzie dbało sześciu policjantów.
Posterunek w Staroźrebach został zlikwidowany w 2013 r. Gmina znalazła się pod opieką policjantów z Bielska. Tyle tylko, że ci, aby dotrzeć w najbardziej oddalony zakątek gminy Staroźreby, musieli przejechać 40 kilometrów. Trudno przy takich odległościach mówić o szybkiej interwencji.
Samorząd gminy walczył najpierw o to, aby nie likwidować posterunku, a potem o jego przywrócenie. Rada Gminy podejmowała stosowne uchwały, wójt Józef Stradomski prosił o pomoc płockiego starostę i płockich parlamentarzystów.
I w końcu się udało. Posterunek wrócił do Staroźreb. Mieści się w tym samym budynku co przed laty. Należy on do samorządu gminnego i to właśnie gmina wyremontowała sześć pomieszczeń posterunku. O meble i środki łączności zadbała policja. W posterunku służbę będzie pełniło sześciu funkcjonariuszy – kierownik, dwóch dzielnicowych, dwóch policjantów patrolowych oraz jeden funkcjonariusz zajmujący się prowadzeniem dochodzeń.
Oficjalne otwarcie posterunku było bardzo uroczyste. Pojawili się na nim zastępca komendanta głównego policji nadinsp. Jan Lach, komendant wojewódzki insp. Tomasz Michułka, komendant miejski w Płocku nadkom. Sławomir Żelechowski, kierownik płockiej delegatury urzędu wojewódzkiego Marlena Mazurska, przewodniczący Rady Powiatu Płockiego Lech Dąbrowski, przedstawiciele władz gminy.
Podczas oficjalnej części zastępca komendanta głównego i komendant wojewódzki przekazali symboliczny klucz do posterunku asp. Jackowi Obałkowskiemu, któremu powierzono obowiązki kierownika posterunku. – Otwarcie posterunku w Staroźrebach wpisuje się w nową filozofię działania policji. Ta filozofia opiera się na trzech filarach. To krajowa mapa zagrożeń bezpieczeństwa, która powstała po konsultacjach ze społeczeństwem. To program dzielnicowy bliżej nas i w końcu właśnie otwieranie posterunków policji. To tutaj mieszkańcy będą zgłaszać swoje problemy, a policjanci mają dbać o bezpieczeństwo lokalnej społeczności – mówił nadinsp. Jan Lach.
Dziękował władzom gminy za pomoc przy reaktywacji posterunku. I zaznaczył, że w ciągu dwóch lat reaktywowano w Polsce 57 posterunków, a ten w Staroźrebach jest 10 w garnizonie mazowieckim. Z kolei komendant mazowieckiej policji podkreślił, że Mazowsze jest liderem w przywracaniu posterunków. Stwierdził także, że z analiz wynika, iż tam gdzie przywrócono posterunki, poprawił się stan bezpieczeństwa. – Ale nie chodzi o statystyki, ale o to, aby policja była bliżej mieszkańców. Żeby lokalna społeczność czuła się bezpieczniej – mówił insp. Tomasz Michułka.
Marlena Mazurska reprezentująca wojewodę mazowieckiego stwierdziła, że uroczystość ma charakter symboliczny i pokazuje, jak ważne jest bezpieczeństwo dla obecnie rządzących. Dziękowała też za współpracę samorządowi, a policjantom życzyła spokojnej służby.
Radości nie krył wójt Staroźreb Józef Stradomski. – To był długo wyczekiwany moment. Zlikwidowanie posterunku to była bardzo szybka decyzja. Muszę przyznać, że uznałem to za osobistą porażkę. Dzisiaj mam z kolei satysfakcję, że możemy świętować reaktywację posterunku. Nasi mieszkańcy bardzo czekali na tę chwilę – mówił. Wójt zadeklarował pomoc dla staroźrebskich policjantów, tak jak to było wcześniej.
Posterunek został poświęcony przez kapelana płockiej policji ks. Jerzego Ławickiego i proboszcza ks. Bogusława Sabata. – Patrzę na panów komendantów i pana wójta i myślę, że w przyszłym roku spotkamy się na poświęceniu nowego radiowozu dla policjantów w Staroźrebach. Sam się do niego dołożę – stwierdził ks. Jerzy Ławnicki.

(gsz)

Zobacz kolejny artykuł

Międzynarodowe spotkania

Grupa uczniów liceum i technikum wraz z opiekunami z Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w …