Najnowsze informacje
anal pump

Nowi włodarze gmin i miast

Po wyborach samorządowych na Mazowszu Płockim mamy kilku nowych wójtów i burmistrzów. Chcąc przybliżyć ich sylwetki, zapytaliśmy o najważniejsze wyzwania stojące przed nimi w tej kadencji, ale też o sprawy prywatne.
Bodzanów
Grażyna Pietrzak, 40 lat, bezpartyjna. Jedyna kobieta wójt na tym stanowisku w powiecie płockim. Absolwentka technikum Zespołu Szkół Ekonomiczno – Kupieckich w Płocku, pedagogiki w Szkole Wyższej Pawła Włodkowica, warszawskiej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz studiów podyplomowych z zakresu rolnictwa i administracji. Od ośmiu lat związana z pracą w samorządzie gminnym, na stanowisku specjalisty do spraw rolnictwa i ochrony przyrody w Urzędzie Gminy Bodzanów oraz gminnym referacie do spraw zarządzania kryzysowego. Jest członkiem Mazowieckiej Izby Rolniczej. Od lat zaangażowana w pracę społeczną. Prywatnie mama Basi i Wioletty. Miłośniczka przyrody, literatury rosyjskiej i dobrych książek, szczególnie tych o tematyce historyczno – przygodowej.
Jej pracy samorządowej w rozpoczynającej się kadencji będzie przyświecało hasło „Porozumienie – człowiek i dobro mieszkańców przede wszystkim”. Rozpoczynającą się kadencję traktuje jako wyzwanie pozwalające przede wszystkim zachęcić inwestorów do zainteresowania się regionem Bodzanowa. – Poszukiwanie inwestorów oznacza dla Bodzanowa zwiększenie miejsc pracy. I na tym polu będziemy chcieli jak najwięcej zrobić. Ważnym punktem jest również popieranie lokalnej przedsiębiorczości. Wiele uwagi będę zwracała na zapewnienie pomocy rolnikom w poszukiwaniu rynków zbytu dla towarów oraz, jeśli się uda, zawiązanie grupy producentów rolnych – mówi Grażyna Pietrzak.
Najbliższa kadencja będzie także czasem dużej pracy na polu ekologicznym. Dotyczyć ona będzie różnych przedsięwzięć i projektów edukacyjnych, ale także wspierania ekologicznego rolnictwa i agroturystyki na terenie gminy. To, jak mówi Grażyna Pietrzak, wynikowa rolniczego charakteru gminy, jej ukształtowania, ale również sygnałów kierowanych od rolników. Priorytetem jest zwiększenie finansowania ze środków zewnętrznych oraz kontynuacja rozpoczętych inwestycji. W tym między innymi: budowy oczyszczalni ścieków w Miszewie i Bodzanowie, budowa dróg, oświetlenia ulicznego oraz hali widowiskowo – sportowej w Chodkowie. Kompleks będzie tworzyła szkoła, przedszkole i ośrodek zdrowia.
Brudzeń Duży
34-letni Andrzej Dwojnych jest doktorem nauk politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od roku szczęśliwy mąż Małgorzaty. – Dzieci jeszcze nie mamy, ale mam nadzieję, że będą – mówi. Lubi książki. Czyta pozycje historyczne, polityczne i literaturę piękną. Kocha góry i podróże. Lubi też sport, ale bardziej w wydaniu indywidualnym.
Swoje cele jako wójta w kadencji 2010-14 dzieli na krótko- i długofalowe. Te pierwsze to poprawa jakości pracy urzędu gminy, tak aby każdy mieszkaniec był zadowolony z obsługi. To także poprawa wizerunku gminy.
Długofalowe cele to przede wszystkim poprawa jakości dróg gminnych. – To będzie mój priorytet. I chodzi o drogi nie tylko w większych ośrodkach jak Brudzeń, Sikórz czy Siecień, ale także w mniejszych miejscowościach. Trzeba również zakończyć inwestycje już rozpoczęte, czyli budowę kanalizacji i oczyszczalni w Siecieniu, rozbudowę szkoły w Sikorzu, remont szkoły podstawowej w Brudzeniu. W drugiej części kadencji planuję budowę kanalizacji i oczyszczalni w Sikorzu. Chciałbym też rozwijać w gminie turystykę, bo przecież mamy ku temu świetne warunki. Jednak do tego potrzebna jest dobrze rozwinięta infrastruktura – mówi.
Bulkowo
Gabriel Graczyk ma 34 lata. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej i podyplomowych studiów związanych z pojazdami i maszynami. Prywatnie mąż Anety i tata 6-letniego Juliana. Jak mówi, ostatnio w ogóle nie ma wolnego czasu, a jego zainteresowania krążą wokół motoryzacji.
Co jest najważniejsze dla jego gminy? – Niezwykle istotna jest naprawa i budowa dróg gminnych. Na to będę stawiał szczególny nacisk. Będę starał się również o pozyskanie środków zewnętrznych, żeby wesprzeć budżet. Ważną kwestią jest również założenie przedszkola samorządowego – mówi Gabriel Graczyk.
Gostynin
Nowym wójtem gminy Gostynin jest 50-letni Edmund Zieliński. To absolwent Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Ma żonę Jolantę i trójkę dorosłych, studiujących dzieci – Majkę, Paulinę, Damiana. Wolny czas lubi spędzać przy dobrym filmie, muzyce albo jeżdżąc na rowerze.
Edmund Zieliński uważa, że stoi przed nim ogrom zadań, chociażby dlatego, iż gmina Gostynin to jedna z największych gmin na Mazowszu. – Mamy ponad 360 kilometrów dróg gminnych, a tylko kilka procent z nich jest utwardzonych. Drogi są więc jednym z priorytetów. Kolejny to kanalizacja. To absolutny wymóg czasu. Mamy w gminie dziewięć szkół. Chciałbym tę sieć utrzymać, bo takie są oczekiwania społeczne. Poza tym te szkoły to takie ośrodki kultury w najbliższej okolicy. Wierzę w dobrą współpracę z radnymi i że uda nam się zrealizować te cele – mówi.

Mała Wieś
Andrzej Barciński ma 49 lat. Skończył historię na Uniwersytecie Warszawskim. Żona Katarzyna. 22-letni syn Jakub studiuje prawo. Do dzisiaj pasją nowego wójta Małej Wsi jest historia. Szczególnie lubi historię regionu, a pracę magisterską pisał o 4 Pułku Strzelców Konnych. Ostatnim hobby Andrzeja Barcińskiego jest renowacja starych mebli, której sam się nauczył.
Wójt Małej Wsi stawia na ścisłą współpracę z okolicznymi gminami. – Chciałbym doprowadzić do budowy biogazowni w Nowej Wsi. Stworzyć również podstawy do rozwoju agroturystyki na terenach nadwiślańskich – mówi.

Szczutowo
Andrzej Twardowski, 39 lat, bezpartyjny. Absolwent Zespołu Szkół Ekonomiczno – Kupieckich w Płocku. Kadencja 2010 – 2014 jest kontynuacją jego wieloletniej pracy samorządowej, w którą jest zaangażowany od piętnastu lat. Zawodowo od jedenastu lat związany jest z Urzędem Gminy w Szczutowie. Przez dwie kadencje był radnym powiatu sierpeckiego, ostatnie cztery lata pracował na stanowisku wicestarosty sierpeckiego. W jego pracy samorządowej ogromnego wsparcia udzielają najbliżsi: żona Joanna oraz synowie Sebastian i Maciej. Chwile wolne nowy wójt Szczutowa poświęca sportowym zainteresowaniom, głównie piłce nożnej (przez kilka lat działał w zarządzie klubu sportowego w Gójsku) oraz sprawom związanym z nowoczesną gospodarką i ekologią.
Praca samorządowa w rozpoczynającej się kadencji będzie skoncentrowana wokół zagadnień związanych z budową dróg, dalszych odcinków sieci kanalizacyjnej. – Wiele uwagi wymagać będzie kwestia pozyskiwania funduszy ze środków zewnętrznych. Priorytetem będzie budowa nowych odcinków dróg i modernizacja obecnych, bowiem inwestycje w tym zakresie są w gminie Szczutowo najsłabiej realizowane. Gmina sięgnie po fundusze w ramach tak zwanej „schetynówki”, ale i pozostałych możliwych źródeł. Planuje także współpracę w tym zakresie z samorządem powiatu sierpeckiego – przedstawia zakres najważniejszych inwestycji Andrzej Twardowski.
Fundusze unijne będą także pomocne przy planowanych inwestycjach oświatowych, jak chociażby budowa „Orlika” w Gójsku, i oczywiście przy kontynuacji rozpoczętych już przez poprzedni samorząd przedsięwzięciach na terenie gminy.

Wyszogród
Mariusz Bieniek ma 27 lat. Jest najmłodszym burmistrzem na Mazowszu Płockim. – Niektóre media podają, że najmłodszym w całym kraju – mówi.
Absolwent ekonomii w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej we Włocławku i Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Żona Maria. Szczęśliwy tata Helenki, która ma rok i miesiąc. – Od kiedy na świecie pojawiła się Helenka, to mój wolny czas właśnie tak ma na imię – mówi. Ale jak znajdzie chwilę, to lubi poczytać. Sięga po książki związane z gospodarką, a dla rozluźnienia po pozycje np. Wojciecha Cejrowskiego. – Zupełnym oderwaniem się od rzeczywistości jest wędkowanie. Jednak teraz to duży przywilej – zaznacza.
Deklaruje, że w zarządzaniu Wyszogrodem nie zamierza robić rewolucji. – Pracuję tutaj już trzy lata i chciałbym kontynuować wypracowaną wcześniej strategię. Chciałbym, aby Wyszogród stał się dobrym miejscem do życia dla mieszkańców. Żeby był miastem, w którym można zrobić biznes. A także miejscem, w którym chce się spędzić wolny czas, czyli postawić na turystykę, bo przecież mamy bogatą historię i piękne położenie – mówi.    GSZ, rad

Zobacz kolejny artykuł

Międzynarodowe spotkania

Grupa uczniów liceum i technikum wraz z opiekunami z Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w …