Najnowsze informacje
anal pump

Młodzież może na sportowo spędzić wolny czas

Bielsk doczekał się Orlika

Gmina Bielsk dostała fantastyczny prezent świąteczny. W piątek otwarto w Bielsku boisko Orlik. A to oznacza, że młodzież nie będzie już musiała kopać piłki na murawach do tego nieprzygotowanych.
Wójt Gminy Józef Jerzy Rozkosz nie kryje zadowolenia, że udało się doprowadzić do powstania Orlika. A nie było to takie proste. Zgodnie z założeniami programu „Moje boisko – Orlik 2012”, gmina otrzymała na inwestycję po 330 tys. zł z Ministerstwa Sportu i Urzędu Marszałkowskiego. Sama jednak musiała wyłożyć podobną kwotę. – Nie ukrywam, że dla naszego budżetu było to spore obciążenie – mówi wójt.
– Prowadzimy bowiem sporo inwestycji drogowych, które jak wiadomo są drogie. Ale warto było zainwestować w Orlika. Mam nadzieję, że dzięki temu boisku nasza młodzież będzie zdrowsza i będzie mogła w pozytywny sposób wyładować swoją energię.
Bielski Orlik jest prawie standardowy. Jest boisko do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnią i boisko wielofunkcyjne do gry np. w koszykówkę, siatkówkę czy piłkę ręczną. Gmina zrezygnowała z będącego w projekcie budynku sanitarno–szatniowego. – Obok boiska stoi już taki budynek, który może spełniać tę funkcję, więc nie było sensu stawiać kolejnego – mówi Józef Jerzy Rozkosz. Wójta cieszą też walory estetyczne bielskiego Orlika. – Te boiska, które oglądałem, przypominały mi trochę więzienne spacerniaki. U nas nie ma siatki między boiskami i to daje większą przestrzeń – mówi.
Wójt jest też przekonany, że Orlik będzie się cieszył dużym zainteresowaniem. – Jeszcze podczas budowy młodzież stała przy ogrodzeniu i z niecierpliwością dopytywała się, kiedy boisko będzie gotowe – opowiada. Gminne władze chciałyby, aby Orlik był dostępny praktycznie przez cały dzień. Dlatego chcą wystąpić do Ministerstwa Sportu o środki na zatrudnienie osoby, która będzie odpowiedzialna za boisko. Ale jedna osoba to może być za mało, dlatego wójt chciałby zatrudnić jeszcze kogoś na pół etatu.
Józef Jerzy Rozkosz przyznaje, że podczas otwarcia Orlika doszło do pewnego dysonansu. – Tutaj mamy piękny obiekt, a tuż za nim, będącą w fatalnym stanie płytę boiska Zrywu Bielsk – mówi. – Nią się zajmiemy w przyszłym roku i wtedy cały ten kompleks będzie się prezentował imponująco.
Wójt zdaje sobie sprawę, że jeden Orlik nie rozwiąże wszystkich problemów z boiskami na terenie gminy. Jest ich niewiele i są w kiepskim stanie. Z pewnością gminie przydałby się kolejny Orlik. Ale Józef Jerzy Rozkosz nie ukrywa, że gminy na razie na to nie stać.
GSZ

Zobacz kolejny artykuł

Żłobek w Słupnie

Więcej dzieci w nowej siedzibie W Słupnie oficjalnie otwarto nową siedzibę gminnego żłobka. To jedyny …