Reklama

Do Dobrzykowa nie pojedziesz, droga nadal zamknięta

23/06/2010 09:40
Zła wiadomość dla kierowców, którzy chcieliby skorzystać z drogi na Dobrzyków. Nadal nie będzie można nią jeździć. Rzecznik wojewody mazowieckiego Ivetta Biały nie potrafiła powiedzieć, kiedy zostanie przywrócony normalny ruch.
Droga wojewódzka 575, którą można dojechać do Dobrzykowa i dalej do Nowego Dworu Mazowieckiego, jest zamknięta od blisko miesiąca. Wszystko przez powódź. Fragment drogi został bowiem zasypany. Utworzono na niej wał. Miała to być kolejna linia obrony przed wielką wodą, gdyby nie wytrzymał wał w Dobrzykowie. Zamknięcie drogi to spore utrudnienie np. dla przedsiębiorców działających w gminie Gąbin, którzy muszą korzystać z dalekich objazdów. – Woda już opada, alarmy zostały odwołane, więc dlaczego ta droga nie jest jeszcze otwarta? Codziennie muszę dojeżdżać z Gąbina do Płocka i od miesiąca jeżdżę dookoła. To podnosi mi koszty, bo spalam więcej paliwa – żalił się jeden z biznesmenów.
Niestety, rzecznik prasowy wojewody mazowieckiego Ivetta Biały nie pozostawia złudzeń. – W najbliższym czasie nie będzie można jeździć tą trasą – mówi. – Tak będzie dopóki nie unormuje się sytuacja na Wiśle i nie zniknie zagrożenie powodziowe. Co prawda poziom rzeki opada, rzeczywiście odwołane zostały alarmy przeciwpowodziowe, ale póki co droga będzie zamknięta. Z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że istnieje zagrożenie trzecią falą powodziową. Dopóki nie minie, trasa będzie wyłączona z ruchu.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości