Brudzeń ma radę i pełniącego obowiązki
28.07.2010 | Autor: Tygodnik Płocki | Kategorie: W regionie
Roman Siemiątkowski został powołany przez premiera na stanowisko osoby pełniącej funkcję wójta w Brudzeniu Dużym. Nowy gospodarz gminy przejmie wszystkie dotychczasowe kompetencje byłego wójta do czasu jesiennych wyborów samorządowych. Nominację otrzymał 22 lipca z rąk wojewody mazowieckiego Jacka Kozłowskiego.
Należy wyjaśnić, iż Roman Siemiątkowski nie jest komisarzem, lecz pełniącym obowiązki wójta. Ma takie same uprawnienia jak wójt, poza tym Rada Gminy nadal funkcjonuje, a nie istniałaby w przypadku zarządu komisarycznego.
Dotychczasowy wójt gminy Brudzeń Duży Henryk Kisielewski stracił stanowisko po tym, jak płocki sąd skazał go za spowodowanie w marcu 2008 roku wypadku samochodowego. Dostał rok i dwa miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata oraz cztery lata zakazu prowadzenia samochodu. Po wyroku, w listopadzie 2009 r. Rada Gminy w Brudzeniu Dużym odwołała go ze stanowiska. Gospodarz gminy decyzję radnych zaskarżył i nadal pełnił swoją funkcję publiczną aż do 7 lipca br. Okazuje się jednak, że stanowisko powinien stracić już 27 maja. Wtedy to Sąd Apelacyjny w Warszawie decyzję Rady Gminy w Brudzeniu uznał za prawomocną. Henryk Kisielewski podkreśla, że o wyroku sądu nic nie wiedział i dlatego wciąż pełnił swoją funkcję. – Moja pełnomocnik otrzymała wyrok sądu dopiero 5 lipca. Tego dnia dotarło także pismo do Urzędu Gminy w Brudzeniu. Sprawa w Sądzie Apelacyjnym była niejawna, nie zostałem na nią zaproszony ani ja, ani mój radca prawny. To poważne niedopełnienie obowiązków ze strony sądu. Gdybym wiedział o wyroku, na pewno sam zrezygnowałbym z pełnienia funkcji wójta – wyjaśnia Henryk Kisielewski.
Dlaczego sąd nie powiadomił o wyroku ani Urzędu Gminy, ani władz rządowych? Zdaniem Katarzyny Jakowickiej z biura prasowego wojewody ustawodawca nie przewidział takiego obowiązku. Również Rada Gminy w Brudzeniu Dużym dowiedziała się o wyroku dopiero 5 lipca. – Dziwi mnie, że informacja dotarła tak późno. Po tym jak ją dostałem, 7 lipca wręczyłem wójtowi świadectwo pracy i pismo zakazujące mu urzędowania i przyjmowania interesantów – mówi Stanisław Kowalski, przewodniczący Rady Gminy w Brudzeniu Dużym.
Powołany przez premiera na stanowisko osoby pełniącej funkcję wójta gminy Brudzeń Duży, Roman Siemiątkowski jest z wykształcenia magistrem pedagogiki. Podczas pracy w płockim wydziale oświaty Urzędu Miasta wdrożył w życie przepisy, nowej wówczas, Karty Nauczyciela. W trakcie pracy w Kuratorium Oświaty w Płocku uczestniczył we wprowadzaniu kolejnych reform. Od lipca 1999 roku, czyli od początku istnienia Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku, pełnił w niej funkcję kanclerza. Obecnie jako wykładowca akademicki prowadzi działalność dydaktyczno-naukową.
Marcin Śmigielski
Pogoda w Płocku » 
