Boją się mieszkańcy Gąbina

Do mieszkańców Gąbina i okolic dotarła niepokojąca wiadomość. Wkrótce, być może przy okazji negocjacji nowych kontraktów z NFZ, a może po wejściu w życie ustawy o sieci szpitali, zniknie opieka lekarska w ramach nocnej i świątecznej pomocy. Na ludzi starszych i rodziców dzieci padł blady strach.
– Do niedawna w Gąbinie mieliśmy karetkę pogotowia z lekarzem, który był w stanie pomóc w nagłych przypadkach. Niestety, od kilku tygodni m.in. na terenie naszej gminy jeżdżą karetki pogotowia wyłącznie z ratownikami medycznymi. Z naszych informacji wynika, że została całkowicie zlikwidowana nocna i świąteczna pomoc lekarska – tłumaczy zaniepokojony mieszkaniec Gąbina.
Co to oznacza? Zdaniem naszego czytelnika pacjenci z bólem brzucha lub wysoką gorączką są odwożeni od razu do szpitala, bo ratownicy pomagają w nagłych przypadkach. Nie mają jednak prawa podejmować decyzji o leczeniu chorego, stosowaniu specjalistycznego sprzętu medycznego, wypisywania recept na specyfiki.
– Naszym zdaniem to już jest katastrofa – kontynuuje gąbinianin. – Nie do końca wiemy, o co chodzi, ale mamy informację, że taki program wdrożony w kilku miastach i gminach spowodował natychmiastowe wydłużenie kolejek do szpitala. Takie rozwiązanie zaburzyło wypracowany przez wiele lat model. Na razie wszystko funkcjonuje w miarę sprawnie, a co będzie wkrótce? Boimy się, że w nocy i w święta dostęp do szybkiej pomocy lekarskiej będzie bardzo utrudniony.
W Gąbinie działał zespół specjalistyczny ratownictwa medycznego, trzy takie zespoły były także w Płocku. Dziś w mieście funkcjonują tylko dwa zespoły z lekarzem: na ul. Gwardii Ludowej i Armii Krajowej.
W Gąbinie zespół został zlikwidowany. To efekt nowego „Planu działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla województwa mazowieckiego”, zgodnie z którym część zespołów specjalistycznych przekształcono w zespoły podstawowe, czyli tylko z ratownikami medycznymi.
– Zgodnie z nowym Planem, w Gąbinie od dnia 1 lutego 2017 r. nie ma już karetki specjalistycznej, ale jakość świadczonych usług w zakresie ratownictwa medycznego, pozostaje taka sama. Świadczenia całodobowe w zakresie ratownictwa medycznego są udzielane przez zespół podstawowy, czyli przez ratowników medycznych. Tymczasowo bez zmian pozostaje opieka lekarska w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Zakład nasz bowiem ma podpisaną umowę na świadczenie w/w usług medycznych z Mazowieckim Oddziałem Wojewódzkim NFZ tylko do dnia 30 czerwca 2017 r. Co będzie później, nie wiem… – wyjaśnia zastępca dyrektora ds. medycznych SP ZOZ Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku, dr Piotr Rykowski.
Mieszkańcy mniejszych miejscowości i okolicznych gmin mogą się czuć zaniepokojeni. Dotychczasowy system będzie działał tylko do połowy roku.
Jola Marciniak

Zobacz kolejny artykuł

Siatkarskie zmagania

Już po raz ósmy gmina Bodzanów stała się stolicą siatkówki powiatu płockiego. Wszystko za sprawą …

2 komentarze

  1. Marcin Jakowiak

    Pani Jolu Marciniak. Strasznie wychodzą braki w wiedzy o systemie ochrony zdrowia w Polsce. Jaki podmiot jakie ma zadania i kompetencje. Bardzo chętnie mogę konsultować Pani teksty przeczytanie paru ustaw ze zrozumieniem to nie problem. A tym artykułem raz że obraża Pani całe środowisko Ratowników Medycznych jak i niepotrzebnie wzbudza Pani strach pośród społeczeństwa. Trochę wstyd jak na dziennikarza

  2. O ile mi wiadomo pogotowie nie jest od przepisywania recept a lekarze rodzinni. A co do stosowania specjalistycznego sprzętu medycznego co autor miał na myśli? Czy istnieje jakiś sprzęt, którego nie może wykorzystać zespół bez lekarza a posiada zespół z lekarzem? To jest wprowadzanie społeczeństwa w błąd…